Newsweek > Polska > Społeczeństwo "Po pewnym czasie zdecydowałam się przestać popijać. Sprawdzałam uważnie, czy mnie ciągnie. Picie alkoholu jest sztuką. Najważniejsze jest jednak to, aby posiadać widzę która zapewni nam ochronę przed upiciem się. Są sposoby dzięki którym możemy wypić bardzo dużo a wcale się nie upijamy. Jak pić by nie być pijanym – jest to wiedza praktycznie niezbędna na wszelkich imprezach gdzie alkohol płynie litrami a my powinniśmy zachować swoją Tabletki żeby nie pić alkoholu same w sobie mają ograniczone działanie. Przykładowo, jeżeli ktoś nie ma motywacji do utrzymywania abstynencji, leczy sobie alkoholem niskie poczucie własnej wartości lub próbuje zagłuszyć wspomnienia lub emocje, to same tabletki niewiele pomogą, więc może pić mimo ich zażywania, dlatego wymaga on Jest usuwany z krwioobiegu w tempie około jednego drinka na godzinę. Szybkość, z jaką alkohol jest metabolizowany, zależy jednak od wielu czynników, a tym przede wszystkim od ilości wypitego alkoholu. Badanie krwi może wykryć alkohol w organizmie nawet po 12 godzinach. I co ważne, szybkości usuwania alkoholu z krwi nie można Choroba alkoholowa to złożone schorzenie, które łączy ze sobą aspekty fizyczne oraz psychiczne. Alkohol uzależnia organizm, powodując odczuwanie przymusu wypicia kolejnej jego dawki. Osoba uzależniona nieustannie myśli o napiciu się, nie jest w stanie funkcjonować jak do tej pory. W skutek uzależnienia dochodzi do uszkodzeń narządów wewnętrznych, do pogorszenia stanu skóry mulutmu adalah harimaumu makna dan pihak tertuju. Czasami bardzo ciężko odróżnić spożywanie alkoholu dla relaksu od początków uzależnienia. W przypadku każdej osoby alkoholizm rozwija się inaczej i wynika z innych okoliczności. Podejrzewasz, że bliska Ci osoba ma problem z alkoholem? Dowiedz się, jak uświadomić alkoholikowi, że jest alkoholikiem. Spis treściObjawy alkoholizmu – jak je rozpoznaćJak powiedzieć alkoholikowi, że jest uzależniony i powinien przestać pić?Wymówki alkoholikaJak działa mechanizm zaprzeczenia u alkoholikaZacznij działać szybko, a zwiększysz szanse na wyleczenie Objawy alkoholizmu – jak je rozpoznać W Polsce picie alkoholu nie jest uważane za coś złego – w końcu każdy ma prawo żyć własnym życiem. Wysokoprocentowe napoje są zazwyczaj podawane podczas okazjonalnych spotkań, a te niskoprocentowe stanowią przyjemny dodatek do odpoczynku. Wynika to z tego, że alkohol działa rozluźniająco i odprężająco. Jaka jest granica pomiędzy piciem dla rozluźnienia a uzależnieniem? Jak trafnie rozpoznać osoby uzależnione i chorobę alkoholową? Nałóg alkoholowy to choroba, która atakuje mózg i ośrodek układu nerwowego. Ma wiele skutków zarówno dla naszego organizmu, jak i kondycji psychicznej. Często prowadzi do poważnych problemów, takich jak zaniki pamięci, niewydolność wątroby, a w niektórych przypadkach nawet do śmierć. W przypadku uzależnienia alkohol dominuje całe życie i jest obowiązkowym elementem życia osoby uzależnionej. Alkoholik wszystko zaczyna podporządkowywać piciu i z dnia na dzień spożywa coraz więcej alkoholu. To z kolei powoduje zwiększenie tolerancji organizmu na alkohol, czyli do odprężenia alkoholikowi potrzeba już całej butelki wódki, a nie tylko jednego kieliszka. Zwiększona tolerancja na alkohol to jeden z najpoważniejszych sygnałów świadczących o możliwości uzależnienia się od alkoholu. Na samym początku niemal wszyscy alkoholicy zaprzeczają temu, że mają jakikolwiek problem. Jednak w rzeczywistości coraz częściej wszystko sprowadzają do picia alkoholu, a do tego zaniedbują swoje codzienne obowiązki. Kolejnym sygnałem świadczącym o chorobie alkoholowej jest picie w samotności lub w tajemnicy. Alkoholikowi łatwiej pić, gdy nikogo nie ma w pobliżu, ponieważ nikt nie będzie go oceniał za to, co robi. Co jeszcze świadczy o uzależnieniu od alkoholu? Rozdrażnienie, wahania nastroju, problemy z koncentracją, tendencja do wszczynania awantur oraz agresywne zachowanie. Jak powiedzieć alkoholikowi, że jest uzależniony i powinien przestać pić? Przede wszystkim do rozmowy należy podejść bez nerwów. Wrogie nastawienie połączone z próbą zwrócenia uwagi na problem przeważnie skończy się awanturą i przyniesie odwrotny skutek. Osoba uzależniona nie zdaje sobie sprawy z tego, że zachowuje się inaczej niż wtedy, jak przez cały czas była trzeźwy. Alkoholik jest przekonany, że wszystko ma pod kontrolą, a alkohol w żaden sposób nie wpływa na jego życie. To przekonanie jest dodatkowo potwierdzane tym, że najbliżsi bardzo często starają się usprawiedliwiać alkoholika i równie często biorą na siebie odpowiedzialność za ich zachowanie. Co więcej, twierdzi też, że przecież może przestać pić, kiedy tylko będzie chciał. Ważny jest również moment, w którym rozmawiamy z alkoholikiem. Taka rozmowa musi odbyć się w momencie, kiedy alkoholik jest trzeźwy. W innym przypadku Twoje starania nie będą miały żadnego sensu. Do rozmowy należy się odpowiednio przygotować. Podawane argumenty muszą być racjonalne i oparte na emocjach. Nie bój się mówić wprost o tym, co Cię boli i jak alkohol wpływa na Wasze życie. Staraj się jednak nie osądzać alkoholika, ponieważ może ona to odebrać jako atak. Najważniejsze jest to, aby alkoholik sam zrozumiał, że ma problem i powinien rozpocząć terapię. Tylko w ten sposób walka z nałogiem będzie miała sens i może zakończyć się sukcesem. Wymówki alkoholika Podstawowym sygnałem choroby alkoholowej jest zaprzeczanie rzeczywistości. Jest to mechanizm obronny, który daje osobie uzależnionej złudne wrażenie, że problem wcale jej nie dotyczy. Bardzo często alkoholik jest na tyle przekonujący, że z powodzeniem potrafi oszukać zarówno siebie, jak i najbliższych. Jakie są najczęstsze wymówki osób uzależnionych? “Przecież nie piję codziennie” – alkoholizm bardzo często kojarzy się z codziennym piciem. Nawet pijąc kilka razy w tygodniu można uzależnić się od alkoholu. O alkoholizmie świadczy nie tylko ilość spożywanego alkoholu, ale także długofalowa częstotliwość. “Przecież pracuję i zarabiam” – alkoholicy bardzo często jako wymówkę traktują chodzenie do pracy i utrzymywanie rodziny. “Mogę przestać pić w każdej chwili” – w większości przypadków alkoholik twierdzi, że odstawić alkohol, kiedy tylko będzie chciał. W praktyce jednak zaprzestanie picia trwa maksymalnie kilka dni (zazwyczaj przez ciężkie objawy zespołu odstawiennego). “Przecież wszyscy piją” – zazwyczaj alkoholik obraca się w towarzystwie, które również nadmiernie spożywa alkohol przez to nie widzi, że jest to coś złego. “Piję tylko okazyjnie” – bardzo szybko okazuje się, że każda okazja jest dobra do wypicia. “Alkohol pomaga mi zasnąć” – wbrew pozorom alkohol powoduje zaburzenia snu. “To tylko piwo” – to, że piwo zawiera mniej alkoholu wcale nie oznacza, że nie można się od niego uzależnić. Wszystko zależy od ilości i częstotliwości spożywania alkoholu. Jak działa mechanizm zaprzeczenia u alkoholika Mechanizmem zaprzeczenia nazywamy system zachowań, który pozwala alkoholikowi wyprzeć problem. Powoduje on, że alkoholik oszukuje zarówno swoich bliskich, jak i samego siebie. Jest na tyle przekonujący, że udaje mu się przekonać innych, że nie ma żadnego problemu z alkoholem i że w każdej chwili może przestać go spożywać. Trzeba jednak mieć na uwadze, że osoba uzależniona nie myśli racjonalnie, a jego rzeczywistość jest zakłamana. To z kolei powoduje, że nie jest on w stanie racjonalnie określić swojego problemu oraz jego konsekwencji. Zacznij działać szybko, a zwiększysz szanse na wyleczenie Uzależnienie można pokonać. Kiedy alkoholik uświadomi sobie swoje uzależnienie, powinien jak najszybciej podjąć kompleksowe leczenie. Często zdarza się tak, że alkoholik zgłasza się na leczenie dopiero w bardzo zaawansowanej fazie uzależnienia, wtedy też pokonanie nałogu alkoholowego jest dużo cięższe. Im szybciej alkoholik podejmie leczenie, tym lepiej. Zobacz także Dawka śmiertelna alkoholu Plastikowy paszport COVID Osoby współuzależnione są najczęściej nieświadomymi pomocnikami w piciu i w największym chyba stopniu przyczyniają się do odwlekania decyzji o jego zaprzestaniu i zwróceniu się o pomoc. Pozostaje więc pytanie, jak się zachowywać i co robić, żeby nie pomagać w piciu. Podpowiedzi i wskazówek jest wiele, jednak znacznie trudniejsza jest ich realizacja. Oto garść propozycji: nie należy zapominać, że alkoholizm jest chorobą przewlekłą i aby pomóc w wyzdrowieniu, trzeba koniecznie zaakceptować ten fakt i przestać się wstydzić; nie należy również traktować alkoholizmu tak, jakby był hańbą dla rodziny. Jest to bowiem jedna z chorób, a powrót do zdrowia jest możliwy, podobnie jak w większości innych; nie należy traktować alkoholika, jakby był niegrzecznym dzieckiem, bo przecież nie postępuje się tak, kiedy ktoś cierpi na jakąkolwiek inną chorobę; wątpliwy sens ma robienie wyrzutów i wdawanie się w kłótnie, szczególnie wówczas, kiedy alkoholik znajduje się pod działaniem alkoholu; wygłaszanie kazań i robienie wykładów nie ma również większego sensu, ponieważ alkoholik prawdopodobnie wie już to wszystko, o czym chcemy mu powiedzieć. Można natomiast sprowokować go do dalszych kłamstw i wymusić obietnice, których nie będzie w stanie dotrzymać; dając się okłamywać i udając, że się wierzy, można doprowadzić do tego, że alkoholik dojdzie do przekonania, że potrafi przechytrzyć; używanie szantażu w formie „gdybyś mnie naprawdę kochał, tobyś przestał pić…” niczego nie zmienia, a jedynie zwiększa poczucie winy; nie mówi się przecież „gdybyś mnie kochał, nie przeziębiłbyś się”; wypowiadanie gróźb, których nie jest się w stanie spełnić, pozwala alkoholikowi sądzić, że nie traktuje się poważnie swoich słów; nie warto sprawdzać, ile alkoholik pije, bowiem i tak nie ma szans na to, aby wiedzieć o wszystkim; szukanie schowanego alkoholu zmusza alkoholika do ciągłego wymyślania nowych kryjówek; chowanie i wylewanie alkoholu skłania jedynie alkoholika do bardziej desperackich prób zdobycia go, a przecież wiadomo, że w końcu i tak znajdzie sposób, żeby się napić; wspólne picie alkoholu nie powoduje wcale, że alkoholik wypije w sumie mniej, natomiast odwlecze to niewątpliwie moment, w którym zdecyduje się on poprosić o pomoc; nie należy robić za alkoholika niczego, co mógłby zrobić sam; natomiast usuwanie problemów, chronienie przed ponoszeniem konsekwencji jego nieodpowiedzialnych zachowań (np. nieobecności w pracy lub zaciągania długów) przekreślają szansę na to, aby alkoholik zauważył, do czego doprowadziło go picie i aby zechciał zmienić swoje dotychczasowe postępowanie; nie należy oczekiwać natychmiastowego wyleczenia, bowiem tak jak w każdej przewlekłej chorobie okres leczenia i rekonwalescencji jest długi, a nawroty choroby są możliwe; bardzo potrzebne jest alkoholikowi okazywanie miłości, wsparcia i zrozumienia podczas podejmowanych przez niego prób zaprzestania picia i utrzymywania się w trzeźwości. W tych wszystkich działaniach pomocne jest wsparcie zarówno ze strony grup Al-Anon, jak i profesjonalistów. Oprac. (Bohdan T. Woronowicz) Ks. Robert Krzywicki, Wspólna droga do wolności. Poradnik dla alkoholików i ich rodzin, Wydawnictwo WAM, Kraków 2017 Polecamy:

wymówki żeby nie pić alkoholu