Odmiany róż pnących powtarzające kwitnienie nie wymagają aż tak silnego cięcia. Wystarczy co 2 lub 3 lata usunąć najstarsze lub zbyt cienkie pędy nadmiernie zagęszczające krzew. Pędy przemarznięte lub z objawami choroby warto jednak usuwać każdej wiosny. Dbamy w ten sposób o dobrą zdrowotność roślin. Są kopiami wielo- i wielkokwiatowych krzewów róż. PARKOWE - bardzo zróżnicowana grupa odmian, w większości powtarzających kwitnienie, obejmująca krzewy osiągające wysokość 120-180cm, o pokroju kopulastym, lub szeroko rozpościerającym się oraz ogromne, wielokwiatowe krzewy. Rozmnażanie róż w wodzie. Sadzonki i patyki możemy również umieścić w naczyniu z wodą – ustawiamy je w ciepłym, ale ocienionym miejscu. Po ok. 2 miesiącach pędy powinny się ukorzenić – pamiętajmy, aby co kilka dni wymieniać wodę. Wczesną wiosną lub późną jesienią ukorzenione sadzonki umieszczamy w gruncie. zdjęcia Cięcie róż historycznych - krótka ściąga. Niewiele się mówi na forum o sposobie cięcia róż historycznych, który jest odmienny od sposobu cięcia róż nowoczesnych i sprawia często problem. Ponieważ jest akurat czas na wiosenne przycinanie, oto krótka ściaga na ten temat, który mam nadzieję zainteresuje coraz częstszych Dzięki usunięciu kwiatów po przekwitnięciu pozostawia się pokłady energii, które rośliny przeznaczają na tegoroczne kwitnienie, a także wykorzystają w przyszłym sezonie do harmonijnego wzrostu i ponownego obfitego kwitnienia. W przypadku samosiejek zabieg ogranicza ryzyko niekontrolowanego wzrostu i zagłuszania innych gatunków. mulutmu adalah harimaumu makna dan pihak tertuju. Dodano: 14-04-2019 w kategorii: Blog Rosario Gruntowego autor: Lęk przed radykalnym cięciem róż, zrozumiały u amatorów zafascynowanych ich pięknem, jest nieracjonalny. Wszyscy chcemy mieć w ogrodzie bujne i okazałe krzewy obsypane mnóstwem dorodnych kwiatów. Owszem, wiele roślin ozdobnych nie toleruje radykalnego cięcia i gdy się zagalopujemy, możemy je oszpecić, a czasami nawet uśmiercić, ale róże do nich nie należą. Kluczową sprawą jest oczywiście zawiązywanie pąków kwiatowych. Musimy wiedzieć, czy dany typ lub odmiana zawiązuje kwiaty na pędach jednorocznych czy dwuletnich. W przypadku róż rabatowych, wielkokwiatowych i okrywowych powtarzających kwitnienie na wiosnę ścinamy ich pędy radykalnie krótko nad ziemią, ponieważ wszystkie z nich zawiązują kwiaty na pędach jednorocznych. Natomiast w przypadku odmian, których kwiaty wyrastają na pędach dwuletnich, czyli większości historycznych róż parkowych i pnących, wykonujemy tylko cięcie oczyszczające (usuwamy martwe pędy) oraz korygujące (usuwamy pędy krzyżujące się lub zbytnio zagęszczające krzew). Raz na 5 lat róże parkowe odmładzamy przycinając ich pędy na 1/3 ich wysokości. Róże pnące traktujemy jeszcze delikatniej, wycinając tylko ich chore lub martwe pędy. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy potrafimy odróżnić pędy jednoroczne od dwuletnich stosujemy zasadę, że skracamy pędy dopiero latem po ich przekwitnięciu (dwuletnie), pozostawiając te, na których w danym roku nie było pąków kwiatowych (jednoroczne). Jak wspominałem w poprzednim blogu, miejsce cięcia na grubych pędach smarujemy maścią ogrodniczą lub spryskujemy płynem Topsin N. Na koniec pamiętajmy o zasileniu przyciętych róż nawozem i obfitym ich podlaniu. W miniony weekend miałem okazję obserwować pana Andrzeja przy przycinaniu róż. Oto fotorelacja z autorskim komentarzem fachowca z Rosa Ćwik. Mamy nadzieję, że po jej obejrzeniu nabiorą Państwo odwagi i zdecydowanie przytną swoje róże. Niepotrzebny wydatek energii. Te już ulistnione pędy muszą być przycięte. Gorzej już być nie może. Martwy zeszłoroczny kwiat pozostawiony jesienią i niemal całkiem rozwinięte tegoroczne młode liście. Ten pęd również trzeba skrócić. Pan Andrzej przycina krzewy naprawdę krótko. Grafin Diana i Madame Anisette w poprzednim roku zostały przycięte nieprawidłowo na wysokości 50 centymetrów, przez co docelowo osiągnęły wzrost między 120 a 140 cm zamiast pożądanych 90 centymetrów wysokości. Ten błąd w cięciu wywołał także zaburzenie całego pokroju krzewów, które przez to stały się zbyt wąskie i rachityczne. Serce boli, gdy się patrzy na ścięte pędy, ale było to konieczne, jeśli w tym roku mamy cieszyć się licznymi kwiatami i ładnym, zwartym pokrojem krzewu. Tej pnącej róży Ghislaine de Feligonde nie przycinamy. Trzy tygodnie po ich radykalnym przycięciu na pędach pojawiają się już nowe pąki - zawiązki nowych bocznych pędów. Będę obserwował i fotografował ten różany zagon Cherry Girl, systematycznie dokumentując dla Państwa postępy jego wzrostu i kwitnienia. Pytanie czytelnika: Kiedy najlepiej przyciąć róże po zimie i jak to zrobić, żeby krzewy długo i obficie kwitły? W kwietniu po ustąpieniu mrozów przystępuje się do usuwania okryć zimowych róż, rozgarniania kopczyków i cięcia pielęgnacyjnego róż rabatowych, wielkokwiatowych oraz piennych. Dzięki niemu krzewy wypuszczą silne pędy podstawowe, które zapewnią obfite kwitnienie. Warto wiedzieć, że: Ogólna zasada mówi o tym, że pędy przycina się nad 3-5 oczkiem (od okulizacji), który skierowany jest na zewnątrz. Niezbędne jest pozbycie się wszystkich chorych, cienkich, przemarzniętych i mocno zdrewniałych gałązek. Róże dzikie i parkowe nie wymagają corocznego cięcia – odmładza się je raz na 5 lat. Wysokość cięcia różnych róż różni się od siebie: przyjmuje się, że cięcie róż wielokwiatowych i wielkokwiatowych wykonuje się na wysokości ok. 60. cm (u odmian wyższych, co przypada nad 4–6 oczkiem) lub 30 cm (u odmian niższych oraz piennych, co przypada nad 3–4 oczkiem); cięcie róż rabatowych i miniaturowych wypada na wysokości ok. 15 cm od ziemi. Zdjęcie tytułowe: Alicja/Pixabay Pokaż więcej (11) NEWSLETTER Zapisz się i odbierz darmowe e-wydanie magazynu Gardeners` World! Cięcie róż i przesadzanie – To już ostatni moment na wiosenne cięcie róż. Pękają już pąki i pojawiają się pierwsze liście. Pojawiły się już na moich różach także mszyce. Warto więc przejrzeć krzewy w ogrodach pod tym kątem. Biedronki, które żywią się mszycami także są na posterunku, ale nieco ospałe… Pewnie nie poradzą sobie z wszystkimi szkodnikami. Przyda im się nasza pomoc. Nie ma też na co dłużej czekać z cięciem, nawet się trochę spóźniłam. Dziś kilka słów o różach rabatowych i wielkokwiatowych. Każda grupa róż wymaga odmiennego cięcia. A tak naprawdę każdy egzemplarz wymaga indywidualnego potraktowania. Oprócz gatunku, duże znaczenie ma to czy róża kwitnie raz, czy powtarza kwitnienie, a także to w jakim miejscu róża rośnie i jak po prostu chcemy ją poprowadzić. Ale niezmiennie przy wszystkich krzewach trzeba usuwać słabe, cienkie, zbyt liczne, zmarznięte, uszkodzone i chore pędy. Moje róże tej zimy dość mocno ucierpiały i mają sporo zmarzniętych pędów, więc moim głównym zadaniem będzie ich wycięcie. Czyli od początku… na wiosnę w każdym krzewie róż przeprowadza się prześwietlenie. Wszystkie uszkodzone przez mróz pędy trzeba ściąć aż do zdrowego drewna, białego rdzenia. Wycinamy wszystkie martwe lub chore pędy. Cięcie powinno się wykonać przy najbliższym zdrowym pędzie bocznym lub w odległości ok. 5 mm od nienaruszonego oczka. Całe uschnięte gałęzie wycinamy tak nisko jak możemy. Nie zostawiamy żadnych długich czopów. Następnie powinno się wyciąć wszystkie słabe i zbędne pędy, aby zrobić miejsce na rozwój silnych pędów u podstawy. W gęstych krzewach warto też usunąć pędy rosnące w poprzek lub ocierające się o siebie. Cięcie róż i przesadzanie – Cięcie musi być wykonane wyłącznie ostrym, czystym sekatorem, to nie tylko ułatwia pracę, ale także zapobiega miażdżeniu pędów i pozostawianiu brzydkich miejsc cięcia. Ciąć musimy w rękawicach, ale to wie każdy, kto ma w ogrodzie róże. Niektórzy radzą, aby róż parkowych w ogóle nie przycinać. Można tak postępować przez kilka lat, ale wtedy młode pędy tworzą się wyłącznie w górnej części krzewu, a we wnętrzu rośliny pozostaje dużo obumarłych gałęzi. Nie warto więc zupełnie rezygnować z cięcia. Warto usunąć w razie konieczności kilka starszych pędów, chyba że tak jak u mnie głównie skupiamy się na wycięciu tego co przemarzło. Wtedy pozostałe pędy można lekko skrócić. W przypadku gatunków wielkokwiatowych, silne pędy róż można ciąć na 5-7 oczek, słabsze na 3-5 oczek, a całkiem słabe pędy można usunąć u nasady. Róż nie powinno się ciąć zbyt wcześnie. Nowe pąki lub pędy muszą być wyraźnie widoczne, co ułatwi pracę. Zwykle tniemy więc róże na przełomie marca i kwietnia. Jest to też ostatni dobry moment na przesadzenie róż w ogrodzie. Najlepiej zrobić to jesienią, ale jeżeli nie starczyło nam wtedy czasu, lub dopiero teraz zaszła potrzeba zmiany miejsca dla naszego krzewu, nie zwlekajmy do lata. Cięcie róż i przesadzanie – Pamiętajmy, że róże mają palowy system korzeniowy. Należy więc wkopać się dość głęboko. Starsze róże mają też rozgałęzione korzenie i nie unikniemy ich uszkodzenia podczas wykopywania. Zmiana miejsca zawsze dla rośliny jest szokiem. W miarę możliwości przenosimy różę z bryłą ziemi, im więcej jej zostanie wokół korzeni, tym lepiej. W nowym miejscu wykopujemy dół, najlepiej dwukrotnie większy niż wykopana bryła. Warto wsypać w niego żyzną ziemię kompostową lub gotowe podłoże do róż i delikatnie wymieszać z glebą. Uszkodzony system korzeniowy będzie miał wtedy lepsze warunki do wzrostu i regeneracji. Umieszczamy nasz krzew w dole i obsypujemy korzenie żyznym podłożem, które nam jeszcze zostało, oraz glebą z wykopanego dołu. Delikatnie ubijamy ziemię wokół posadzonej róży i dokładnie ją podlewamy. Do tematu sadzenia róż jeszcze wrócimy. Podobnie jak do tematu pielęgnacji i ochrony tych pięknych roślin. Linki : Facebook : YouTube : Instagram : Zobacz odcinek o różach na balkony i tarasy tutaj Odpowiednia pielęgnacja róż wiosną ma ogromne znaczenie dla prawidłowego rozwoju tych krzewów w dalszej części sezonu wegetacyjnego. Wiosną odkrywamy róże zabezpieczone na zimę, sprawdzamy ich stan, rozpoczynamy nawożenie i przycinamy krzewy. Można też w ogrodzie posadzić nowe róże. Zobacz krok po kroku jak wykonać poszczególne czynności związane z pielęgnacją róż na wiosnę. Róże prawidłowo pielęgnowane wiosną odwdzięczą się pięknymi kwiatami Sadzenie róż wiosną Wszystkie róże niezależnie od odmiany powinniśmy sadzić jesienią. Szczególnie dotyczy to róż sprzedawanych z odkrytym korzeniem. Tylko wtedy mamy pewność, że krzew wcześnie zacznie wybijać pierwsze listki i szybciej zakwitnie. Jednak jeśli zdecydujemy się na sadzenie w okresie wiosennym powinniśmy wybierać róże z tzw. bryłą korzeniową lub w pojemnikach. Musimy też zadbać o kilka ważnych szczegółów. Najpierw podstawowe wymagania dotyczące stanowiska. Powinno być ono dobrze nasłonecznione i zapewniać dobre przewietrzanie, zaś gleba powinna zawierać wysoką zawartość próchnicy i mieć odczyn pH w granicach 5,5-6,5. Najlepiej sprawdzają się gleby piaszczysto-gliniaste, wzbogacone dodatkiem kompostu. Sadząc róże wiosną pamiętajmy o regularnym podlewaniu, szczególnie jeśli trafimy na okres suchy. Podlewanie wykonujmy rano, by w nocy liście pozostawały suche. Sadzenie róż wiosną. Dołek pod różę musi być na tyle duży, by korzenie nie zawijały się Jeśli sadzimy róże z odkrytym korzeniem, koniecznie przed posadzeniem zamoczmy je na kilkanaście godzin w wodzie. Powinniśmy również przyciąć lekko korzenie, by je pobudzić oraz skrócić pędy do około 20cm. Dołek powinien być na tyle głęboki, by korzenie luźno się w nim zmieściły i nie zawijały się. Miejsce okulizacji (zgrubienie nad korzeniem) powinno się znaleźć kilka centymetrów pod powierzchnią gleby. Po ułożeniu rośliny w dołku, całość przysypujemy i mocno ugniatamy. Sadzenie róż Zalecaną porą sadzenia krzewów róż jest jesień. Krzewy sadzone o tej porze roku łatwiej się ukorzeniają i łatwiej będzie nam je przyciąć. Wiosną zaleca się jedynie sadzenie róż piennych, gdyż sadzone jesienią wymagają dosyć kłopotliwych zabiegów związanych z zabezpieczeniem ich przed mrozami. Zobacz jak wykonać sadzenie róż w ogrodzie. Więcej... Nawożenie róż wiosną Podczas sadzenia róż z odkrytym korzeniem nie powinno się wsypywać do dołka żadnych nawozów, gdyż mogą one uszkodzić korzenie. Nawożenie możemy zacząć, kiedy róża się przyjmie i wypuści pędy. Możemy wtedy zastosować nawóz wieloskładnikowy wolno działający, który zapewni krzakom składniki przez cały sezon. Po zasileniu nawozem (w szczególności w formie granulatu) warto lekko zwilżyć glebę, gdyż nawóz uwalniany jest tylko pod wpływem wody. Dodatkowe nawożenie przyda się, kiedy podczas sadzenia wykładamy rabatę warstwą ściółki (ze słomy, kory). Ściółkowanie gleby powoduje zmniejszenie dostępności azotu dla róż, stąd konieczne jest nawożenie nawozem opartym na azocie (np. gnojówka z pokrzywy). Nawożenie róż. Jak, kiedy i czym nawozić róże? Nawożenie róż jest bardzo ważnym zabiegiem w pielęgnacji tych krzewów. Brak właściwego nawożenia bardzo szybko odbija się na wyglądzie róż, które tracą ładny wygląd, słabo kwitną i stają się podatne na choroby. Istotne jest abyśmy wybrali odpowiedni nawóz do róż ale także zastosowali go we właściwym terminie. Zobacz jak, kiedy i czym nawozić róże aby bujnie kwitły i zdrowo rosły! Więcej... Odkrywanie róż wiosną Róże, które zostały zabezpieczone na czas zimy, możemy odkrywać z reguły już w marcu, kiedy nie ma już pokrywy śnieżnej. Wtedy też możemy ocenić stan pędów oraz stwierdzić, czy konieczne są nowe nasadzenia. Należy zacząć od zdejmowania worków, słomy oraz gałęzi świerkowych. Rozsypywanie kopczyków warto zostawić na później (do początku lub połowy kwietnia). Wtedy jeszcze mogą być gruntowne przymrozki, które mogą zaszkodzić pędom, w których już zaczną krążyć soki. Cięcie róż wiosną wykonujemy na wysokości ok. 20-30cm Cięcie róż wiosną Proces cięcia róż możemy podzielić na etapy. Pierwszy z nich, to przycinanie pędów po okresie zimowym. Wtedy to skracamy pędy do zdrowej tkanki oraz wycinamy pędy stare, cienkie i przemarznięte. Kolejny etap to już cięcie pielęgnacyjne i formujące, które wykonujemy latem. Przycinanie pędów różni się także w przypadku różnych grup róż. Róże wielkokwiatowe i róże rabatowe - w przypadku tych grup róż mamy do czynienia z odmianami, które kwitną na pędach rocznych. Zalecane jest zatem silne cięcie wiosną. Nie musimy się obawiać o stan pędów po przycięciu. Róża szybko wypuści nowe gałązki i zakwitnie już w czerwcu. Pędy powinniśmy przyciąć na wysokość ok. 20-30 cm. Pamiętajmy oczywiście o całkowitym wycięciu pędów chorych, uszkodzonych i starych. Starajmy się przycinać około 0,5cm nad oczkiem skierowanym na zewnątrz. Unikniemy wtedy krzyżowania się pędów w przyszłości. Miejsce cięcia wykonujemy na wysokości ok. 0,5 cm nad oczkiem Róże parkowe - tą grupę róż możemy podzielić na róże powtarzające kwitnienie oraz róże kwitnące raz w sezonie. W przypadku tych pierwszych powinniśmy skrócić pędy mniej więcej o połowę wysokości. Jedynie w przypadku pędów bardzo starych lub cienkich cięcie wykonujemy tuż przy podstawie pędu. Uwaga! Róż kwitnących raz w sezonie (nie powtarzających kwitnienia) nie przycinamy wiosną. Spowodowałoby to ograniczenie kwitnienia u tych odmian. Wykonujemy je dopiero latem po kwitnieniu. Wycinamy wtedy pędy stare, a pozostawiamy młode, na których w przyszłym roku pojawią się kwiaty. Pęd, który przetrwał zimę, nie musi być zielony na zewnątrz. Wystarczy, że jest białawo-zielony wewnątrz Pęd zmarznięty. Powinniśmy spróbować ciąć niżej by dojść do miejsca, w którym pęd jest żywy Róże pnące - w tej grupie róż również możemy wyróżnić odmiany powtarzające kwitnienie i kwitnące raz w sezonie. U róż powtarzających kwitnienie możemy wyróżnić tzw. długopędy, których nie skracamy, chyba, że ich wierzchołki wymarzły. Te pędy wykorzystamy do formowania rośliny. Natomiast tzw. krótkopędy skracamy jak u róż parkowych. Spowoduje to zagęszczenie rośliny w jej dolnych partiach. Cały czas oczywiście pamiętamy o wycinaniu pędów chorych i przemarzniętych. W przypadku róż kwitnących raz w sezonie postępujemy jak w przypadku róż parkowych nie powtarzających kwitnienia. Cięcie wykonujemy dopiero latem po przekwitnięciu. Krzewy te delikatnie przycinamy prześwietlając roślinę. Róża wiosną po przycięciu Ogólne zasady cięcia róż: W przypadku wszystkich odmian i grup róż powinniśmy wycinać pędy stare oraz te, które przemarzły w zimie. Jak je rozpoznać? Brązowy pęd nie oznacza, że wymarzł. Po przecięciu pędu środkowa część powinna być biało-zielona (Fot. 5). Jeśli jest brązowa (Fot. 6), to skracamy pęd aż dojdziemy do prawidłowej barwy. Cięcie wykonujmy ostrym oraz czystym sekatorem, aby nie tworzyć dodatkowych ran, które mogą zostać zakażone. Nie pozostawiajmy szczątków obciętych pędów. Mogą się w nich kryć zarodniki grzybów, które będą siedliskiem chorób. Cięcie wykonujmy nad pąkiem w odległości ok. 0,5cm. Zbyt wysokie cięcie spowoduje obumarcie części nad oczkiem. W skrajnym przypadku może dojść do zamarcia całego pędu. Zbyt niskie cięcie może uszkodzić rozwijający się pąk. Przemysław Martyniak Przeczytaj także: Przycinanie róż. Jak i kiedy przycinać róże? Przycinanie róż to jeden z podstawowych zabiegów w uprawie tych krzewów. Zasady cięcia nie są bardzo skomplikowane ale różnią się dla różnych grup róż. Zobacz jak i kiedy przycinać róże aby zdrowo rosły i obficie kwitły! Więcej... Róże pnące - pielęgnacja wiosną Róże pnące mogą stanowić wspaniałą ozdobę pergoli, kratek i płotów. Jednak, aby bujnie rosły i wspaniale kwitły w naszych ogrodach, niezbędne jest wykonanie odpowiednich zabiegów pielęgnacyjnych wiosną, umożliwiających im szybką regenerację po zimie. Ze względu na swoją specyfikę róże pnące wymagają nieco odmiennego traktowania, niż róże rosnące w formie krzewiastej. Więcej... Od pierwszych kwiatów, aż do późnej jesieni, róża nie musi przestawać kwitnąć. Trzeba tylko ją przycinać i o nią dbać. Jak dbać o róże? Zielone Pogotowie ma kilka wskazówek. Poprawnie przycinana i doglądana, róża będzie nas cieszyć do późnej jesieni. Cięcie róż, które zajmuje naprawdę niewiele czasu co kilka dni lub raz na tydzień sprawi, że kwiaty będą pojawiały się systematycznie. Odpowiednia pielęgnacja to również dobry nawóz: w naszym sklepie znajdziecie kilka pozycji, a także ochrona przed chorobami. Róża to królowa wszystkich kwiatów. Jak dbać o róże? Źródło: Instagram/zielonepogotowie Budowanie bliskości z przycinanym krzewem Pielęgnacja róży może być jak spotkanie z przyjacielem po ciężkim dniu w pracy. Można przez te kilka chwil oderwać się od rzeczywistości, podsumować sobie dzień, a za sprawą zapachu róż poczuć, że jesteśmy w domu. Róża wysłucha naszych myśli, a my pomożemy jej z gałązkami, które nie rozwijają się tak jak powinny. Jednak żeby nawiązać tak przyjacielskie stosunki z naszymi krzewami róż, musimy się nieco o nich dowiedzieć. Zanim jednak zaczniemy opisywać wszystkie czynności, apelujemy – nie przejmujcie się tym, że może coś być niejasne. Na dole artykułu jest zestaw linków do naszych filmów. Po przeczytaniu poniższych kilku akapitów mamy nadzieję, że filmy będą dobrym uzupełnieniem i rozjaśnią wszystkie wątpliwości. Jak przycinać róże? Jeżeli dopiero zaczynasz przygodę z pielęgnacją róż, to poniższą lekcję musimy rozpocząć od nauczenia Cię rozróżniania róży szlachetnej, która jest szczepiona na podkładce i tzw. „dziczki”, która wyrasta gdzieś z podziemi i nie będzie wydawać kwiatów. Jej pędy to silnie rosnące gałązki z bladozielonymi liśćmi. Młode listki są zawsze zielone w odróżnieniu od róż szlachetnych, których młode listki są różowe, a czasem bordowe. Poza tym, te niechciane gałązki mają siedem przylistków w odróżnieniu od pięciu u róży szlachetnej. Pędy dzikie będą się pojawiać regularnie i nie możesz dopuścić do tego, aby się rozrastały. Ucianaj je najniżej jak się da, a z róży piennej obrywaj je z głównego pędu, na którym zaszczepiona jest szlachetna odmiana. Dalszy krok to usuwanie starych i suchych pędów, które ucianaj przy samej podstawie. Do tego zaliczają się też pędy, które zmarzły podczas zimy i nie wypuściły młodych pąków. Podstawy mamy za sobą, teraz czas na cięcie właściwe, mam nadzieję, że jak do tej pory wszystko jest jasne. Ścinamy o trzy czwarte Róże mają to do siebie, że przez cały okres wegetacji wypuszczają młode pędy, które będą kwitły. Najwięcej oczywiście wiosną, a później zdecydowanie mniej, ze względu na to, że rozwijają się owoce róży. Dlatego też po przekwitnięciu pierwszych kwiatów w przypadku róż wielkokwiatowych przystępujemy do usuwania nawet trzech czwartych pędu, na którym był kwiat. Z tej pozostałej podstawy, róża ponownie wypuści dwie trzy silne gałęzie, które zakończą się kwiatem. Błędem jest przycinanie róż pod samym kwiatem. W takim wypadku krzew nie wypuści nam młodych silnych pędów, które w ciągu dwóch trzech tygodni znowu zakwitną. Warto także zwrócić uwagę na gałązki, czasem rozkrzewione, które nie wypuszczają silnych pędów. W takim przypadku także należy skrócić je o trzy czwarte i wyczekiwać nowych silnych pędów. Róże na pniu z większym kwiatem traktujemy podobnie, nie zapominając o odbijajacych na pniu podkładach, które należy obrywać lub ucinać. Róże pnące najlepiej kwitną na zeszłorocznych pędach. Pędy starsze ucinamy krótko, a czasem nawet u podstawy, ponieważ kwitną coraz słabiej i pobierają dużo energii. W ten sposób pobudzamy krzew do puszczenia długich świeżych pędów, na których w następnym roku pojawią się kwiaty. Pędy jednoroczne, które obecnie kwitną, przycina się poprzez usunięcie samego kwiatu. Oto link do playlisty Zielonego Pogotowia, na której znajdziesz kilkanaście filmów o przycinaniu róż, łącznie z cięciem jesiennym, wiosennym i róż, które nie były wymienione w powyższym artykule. Zapraszamy 🙂 Ulubiony sekator pana Grzegorza:

cięcie róż wielkokwiatowych po przekwitnięciu