Jaki jest najskuteczniejszy sposób ukarania psa? Jak złamać upartego psa? Jakie jest 7 poleceń do szkolenia psa? Jakiej komendy należy nauczyć psa? Czy powtórzyć komendę psu? Czy psy rozumieją, kiedy na nie krzyczysz? Czy mam ignorować psa, jeśli na mnie warczy? Dlaczego mój pies nie chce przyjść na wezwanie?
Według Raya podstawowe komendy, których każdy pies powinien się nauczyć (w tej kolejności) to: noga, siedź, zostań i przyjdź. Ile komend może nauczyć się pies? Jeśli chodzi o język, przeciętny pies może nauczyć się 165 słów, w tym sygnałów, a „super psy” (te z górnych 20 procent inteligencji psa) mogą nauczyć się
Jak nauczyć psa komendy "zostań" ? 2011-07-07 17:13:41; Załóż nowy klub Poradniki z kategorii. Na co należy zwracać uwagę przy psie? Choroby i objawy;
Nauka psa komendy waruj - cel ćwiczenia. Nauczenie psa przyjmowania pozycji leżącej, równolegle do nas, przodem do kierunku marszu. Szkolenie psa komendy waruj. Szkolenie składa się generalnie z czterech etapów. Postaramy się omówić każdy z nich. Etap 1. Idąc z psem na smyczy przy nodze, wydajemy komendę siad.
Komenda ZOSTAŃ jest przydatna w wielu codziennych sytuacjach. Wyobraźmy sobie, że chcemy udać się do innego pomieszczenia, a pies podążą w ślad za nami. Obecność czworonoga nie zawsze jest pożądana, zatem warto przeprowadzić podstawowe szkolenie i nauczyć psa reakcji na komendę ZOSTAŃ. Trudno przecenić to ćwiczenie, gdyż nie
mulutmu adalah harimaumu makna dan pihak tertuju. Psy należą do jednych z najbardziej inteligentnych zwierząt i warto ten wielki potencjał psiego umysłu wykorzystać. Bardzo szybko się uczą, gdy tylko wykażemy się odrobiną zaufania i wiarą w ich umiejętności. Często ludzie zatrzymują się w szkoleniu swojego pupila na popularnym "podaj łapę". Jest to błąd, ponieważ zwierzę szybko się nudzi i potrzebuje nowych wyzwań, aby się rozwijać. Opłaca się więc poszerzyć repertuar psich sztuczek o kolejne, równie proste w nauce. Zanim rozpoczniemy szkolenie naszego psa, warto zapoznać się z kluczowymi zasadami współpracy między człowiekiem, a jego czworonożnym psa - najważniejsze zasady współpracy z psem Rozpoczynając szkolenie psa należy pamiętać, że nadrzędną jednostką w tym zespole zawsze powinien być człowiek. To on pełni funkcję przewodnika stada oraz wydaje komendy, które zwierzę ma wykonać. Nasze czworonogi lubią układy hierarchiczne i świetnie się w nich odnajdują. W sytuacji, gdy pies żyje w rodzinie, zazwyczaj wybiera sobie jedną osobę, którą obdarza bezgranicznym zaufaniem i jej polecenia spełnia bez większych problemów. Jest to z reguły ktoś, kto poświęca mu najwięcej uwagi, wykazuje się względem niego serdecznością i troską o jego dobro, a także daje pupilowi odczuć jak bardzo ważną istotą dla niego jest. Względem takiej osoby pies jest bardziej karny i szybciej opanowuje komendy. Kocha swojego pana, a wykonywanie jego poleceń sprawia mu ogromną radość. W początkowej fazie tresury czworonoga ważne jest, by na naukę wybierać miejsca, gdzie panuje względny spokój - takie czynniki jak nieznani ludzie, inne zwierzęta czy nadmierny hałas mogą rozpraszać uwagę naszego pupila. Szkolenia psa nie powinniśmy zaczynać, gdy mamy złe samopoczucie, jesteśmy rozdrażnieni lub smutni - nasz nastrój udzieli się zwierzęciu i skutecznie zniechęci je do ćwiczeń. Gdy zadbamy o komfort swój i naszego wiernego kompana, możemy przystąpić do nauczyć psa komendy "siad"? Niezwykle przydatna i często używana przez właścicieli psów jest komenda "siad". Gdy zwierzę siada i czeka grzecznie w tej pozycji, wówczas możemy założyć mu swobodnie obrożę lub poczekać z nim na przejściu dla pieszych aż zapali się zielone światło. Trzeba jednak pamiętać, że dużo bardziej komfortową i naturalną pozycją dla psa jest ta z komendy "waruj". Obydwie one skupiają uwagę naszego pupila oraz sprawiają, że pozostaje on w miejscu i czeka na dalsze instrukcje od właściciela. Jeśli chodzi o komendę "siad”, to najlepiej ćwiczyć ją w określonych sytuacjach, na przykład gdy przygotowujemy psa do wyjścia na spacer, przypinając mu smycz – dzięki temu czworonóg szybciej zapamięta polecenie. W jaki sposób więc należy zachęcić zwierzę do siadu tak, by nauka była możliwie jak najefektywniejsza i przyjemna dla niego? Najlepiej szkolić psa, posiłkując się przy tym jego ulubionym smakołykiem. Na początku należy zaciekawić pupila kąskiem, dać mu go powąchać i sprawić by psia uwaga była skupiona właśnie na nim. Trzymając smakołyk w ręce, powinniśmy podnosić ją coraz wyżej – wtedy czworonóg, który chce śledzić wzrokiem pożądany przez niego przysmak, musi przejść naturalnie do pozycji siadu. Gdy tylko pies usiądzie, wypowiadamy komendę "siad” i dajemy mu upragniony smakołyk. Z czasem zwierzę będzie reagowało na samą komendę słowną. fot. Jak nauczyć psa komendy "zostań"?To komenda, która bardzo ułatwia życie z czworonogiem. Przydaje się w wielu sytuacjach, na przykład, gdy pies musi zostać sam w domu albo poczekać na właściciela przed sklepem. Nasz pupil może wykonywać polecenie w dowolnej pozycji – siedząc, stojąc, leżąc. Kluczowe jest to, by nie ruszał się z miejsca. Na początku rekomendowane jest połączenie "zostań” z ,,siad”. Pozycja siedząca pozwoli na skupienie psiej uwagi i ułatwi dalszą naukę. Do komendy słownej "zostań” warto dodać znak optyczny, na przykład wyciągniętą rękę skierowaną w dół, otwartą i lekko zgiętą w nadgarstku w tył w taki sposób, jakbyśmy chcieli zahamować nią idącego lub biegnącego psa. Na początku szkolenia nie powinniśmy jednak oddalać się zbytnio, gdyż to naraża przywiązane do nas zwierzę na niepotrzebny stres. W miarę trwania nauki komendy stopniowo wydłużajmy odległość między nami a czworonogiem, aż będzie on mógł grzecznie poczekać na pana nawet, gdy straci go z pola nauczyć psa aportować?Ta komenda sprawia dużo radości zarówno psu, jak i jego właścicielowi. Z reguły czworonogi chętnie przynoszą przedmioty, ale często też nie chcą ich oddawać i przekomarzają się z człowiekiem dla zabawy albo w celu zwrócenia na siebie uwagi. Na początku powinniśmy zainteresować zwierzę rzeczą, którą ma przynieść. W tym celu sami powinniśmy wydać się psu zaintrygowani tym przedmiotem, sprawiać wrażenie, że jest to dla nas coś bardzo cennego. W dalszej części nauki podsuwamy pupilowi rzecz i w momencie, gdy ten ją złapie, chwalimy zwierzę, głaszcząc je i mówiąc na przykład "dobry piesek”. W momencie, gdy czworonóg nauczy się podejmować i trzymać dany przedmiot możemy oddalać go stopniowo od psa, cały czas zachęcając zwierzę by go złapało, a następnie przywołać pupila do siebie. Stopniowo zwiększamy dystans między sobą a psem oraz psem a rzeczą, którą ma aportować. Szkolenie powinno się zakończyć ćwiczeniem przynoszenia przez czworonoga przedmiotu rzuconego. Na komendę "aport” zwierzę powinno pobiec za daną rzeczą, a następnie jak najszybciej przynieść ją że najważniejsze w szkoleniu psa są zrozumienie, cierpliwość i zaufanie właściciela względem czworonoga. Nic nie motywuje naszego pupila bardziej niż wsparcie kogoś, kto jest dla niego najważniejszy na świecie. *Artykuł powstał przy współpracy z marką Foresto*Zapoznaj się z ulotką:
Możesz nauczyć psa sztuczek w sposób, który będzie efektywny i przyjemny dla twojego pupila, a ty unikniesz frustracji związanej z brakiem zrozumienia twoich poleceń. Dzięki temu czas spędzony razem z psiakiem zaowocuje nie tylko nowymi umiejętnościami u niego, ale także wzmocnieniem relacji między wami. Spis treści: Każdy pies może robić sztuczki Jakich sztuczek może nauczyć się twój pies? Metody nauki sztuczek Sztuczka "Łapka" - dotykanie znacznika SSztuczka "Czołgaj się" Skakanie psa przez przeszkody Sztuczka "Ukłon" Smakołyk za wykonanie sztuczki - czy zawsze jest konieczny? Odpoczynek po intensywnej nauce sztuczek Jakich błędów nie popełniać podczas nauki psa sztuczek? Na koniec Każdy pies może robić sztuczki Każdy z trików, wymaga odmiennej techniki i indywidualnego podejścia do psa. Nie ucz wszystkiego na raz, ani nie wywieraj presji, by psiak łapał szybciej komendy. Najważniejsze jest to, by zarówno dla opiekuna, jak i pupila był to przyjemnie spędzony czas razem. Należy też rozróżnić wychowanie, od dodatkowych umiejętności. Na przykład komenda „na miejsce”, gdy wskazujesz pupilowi psie legowisko, by się na nie udał, nie jest sztuczką tylko wymogiem posłuszeństwa. Jakich sztuczek może nauczyć się twój pies? Możliwości psa, jeśli chodzi o sztuczki, są szerokie ze względu na jego spryt, inteligencję, a przede wszystkim chęć współpracy z człowiekiem. Najlepiej zacząć naukę od podstawowych umiejętności typu „siad”, „poproś” czy „podaj łapę”. Na następnym etapie możesz nauczyć psa o wiele bardziej zaawansowanych rzeczy jak czołganie się, wykonywanie slalomu, skoków przez przeszkody. Zasada jest zawsze taka, że nauka każdej sztuczki powinna przebiegać stopniowo, od najprostszych komend po trudniejsze wyzwania, przy czym powinny być zachowane odstępy czasowe pomiędzy nabywaniem kolejnych umiejętności twojego zwierzaka. Metody nauki sztuczek Każdy z trików, wymaga odmiennej techniki i indywidualnego podejścia do psa. Nie ucz wszystkiego na raz, ani nie wywieraj presji, by psiak łapał szybciej komendy. Najważniejsze jest to, by zarówno dla opiekuna, jak i pupila był to przyjemnie spędzony czas razem. Należy też rozróżnić wychowanie, od dodatkowych umiejętności. Na przykład komenda „na miejsce”, gdy wskazujesz pupilowi psie legowisko, by się na nie udał, nie jest sztuczką tylko wymogiem posłuszeństwa. Sztuczka „Łapka” – dotykanie znacznika W tym ćwiczeniu pies ma za zadanie dotknąć przygotowanego elementu, czyli znacznika. Może być on np. pod postacią deseczki, by było mu wygodnie kłaść łapę na płaskiej powierzchni. Wpierw umieszczasz element w niewielkiej odległości i za każdym razem, gdy twój pupil wykona ruch w stronę znacznika, nagradzasz go przysmakiem. Można też zastosować kliker, czyli przyrząd do generowania dźwięku, który zwierzakowi kojarzy się z aprobatą. Dzięki nagradzaniu pies stopniowo będzie się zbliżał do wyznaczonego przedmiotu, aż w końcu położy na nim łapę. Na początku dla ułatwienia możesz znacznik trzymać w ręku, ale nie naprowadzaj na niego łapy psiaka. Sam musi skojarzyć poprzez pochwałę, czego od niego oczekujesz. Sztuczka „Czołgaj się” Umiejętność czołgania się psa na komendę jest zarezerwowane dla zwierzaków na zaawansowanym poziomie, które przyswoiły sobie już łatwiejsze elementy treningu. Podczas nauki wpierw musisz zachęcić psa do położenia się. W tym celu obniż rękę ze smakołykiem do podłogi. Pies może wpierw położyć przednią część tułowia – nagródź go, ale nie przestawaj zachęcać do pełnego ruchu. Gdy położy tylną część, ponownie pochwal psa. Na kolejnym etapie nagroda powinna pojawić się dopiero wtedy, gdy psiak nie tylko położy się na ziemi, ale też wykona krok w twoim kierunku. Za każdym razem wymagaj, by ruch pełzający być coraz wyraźniejszy, aż do pełnego sukcesu. Dopiero gdy wykona pełną sekwencję, powinien dostać smakołyk. Na koniec dodaj komendę słowną oraz gest ręką. Dzięki temu nawet bez przysmaku, pies położy się i zacznie czołgać. Skakanie psa przez przeszkody Nie każdy pies jest stworzony do pokonywania przeszkód skokiem, ale są rasy, które wprost to uwielbiają i są na tyle zwinne i lekkie, że przyjdzie im to z łatwością. Jednak nawet takie psy potrzebują przed tym ćwiczeniem rozgrzewki oraz miękkiego podłoża, by nie doszło do kontuzji. Na rozruszanie mięśni przydać się kilkunastominutowy spacer. Następnie ustaw niewysoką przeszkodę i wydaj komendę „siad” i „zostań” i przejdź na drugą stronę bramki. Pokaż smakołyk i gestem zachęć psa do skoku i wydaj komendę „hop”. Po udanym ćwiczeniu nagródź, a jeśli się nie uda, ćwiczcie dalej. Sztuczka „Ukłon” Ten trik nie tylko jest sympatyczny, ale poprzez rozciąganie wzmacnia obręcz barkową psa. Wpierw obniż rękę, w której znajduje się smakołyk, a głowa psa za nią podąży. Nie wymagaj od razu, że pies się w pełni skłoni, nagradzaj każdy jego ruch głową w dół poprzez zgięcie łap. Stopniowo dąż, by gest się pogłębiał. Osiągniesz to, coraz bardziej obniżając rękę z nagrodą, przez co przednie łapy psy muszą mocniej się ugiąć. Pomocne będzie zastosowanie blokady z tyłu, by psiak nie mógł się cofnąć – może np. stać za nim kanapa. Gdy psu uda się dotknąć ziemi łokciami przednich łap, trening można uznać za udany. Na koniec zamień gest ręką, na komendę słowną „ukłon”. Smakołyk za wykonanie sztuczki – czy zawsze jest konieczny? Za każdym razem, gdy psiak wykonana poprawnie polecenie, powinien być przez ciebie nagrodzony. Dzięki temu otrzymuje informację zwrotną, że jesteś z niego zadowolony, a przyjemność z otrzymania pochwały powoduje u niego pozytywne wzmocnienie. Jednym z rodzajów nagród, szczególnie lubianych przez psy są smakołyki. Na początkowym etapie nauki dawaj je hojnie, za każdym razem, gdy psiak wykona oczekiwany ruch. Z czasem jednak dawanie bez ustanku przekąsek staje się kłopotliwe, więc stosuj zamienne nagrody. Równie dobrze podziała pochwała słowna z poklepaniem lub zgoda na zabawę na dworze np. poprzez tarzanie się w liściach. Przysmaki dalej mogą zostać nagrodą, ale dawaj już je za wykonanie całej sekwencji ćwiczeń. Odpoczynek po intensywnej nauce sztuczek Zazwyczaj nauka sztuczek przebiega intensywnie, bo pies angażuje się w całości w wykonywanie poleceń. Tym bardziej konieczne będzie potem jego wyciszenie i uspokojenie, bo może być zanadto podekscytowany, a zwłaszcza po wyczerpującym treningu, pies będzie potrzebował odpoczynku. Podczas snu zregeneruje się najszybciej. Pamiętaj, aby zapewnić odpowiednio miękkie legowisko dla psa, by chętnie się na nie udał. Dzięki temu uspokoi się szybko, a po drzemce będzie gotowy na dalszą naukę. Jakich błędów nie popełniać podczas nauki psa sztuczek? Błędy podczas szkolenia psa zazwyczaj dotyczą doboru miejsca i czasu. Po pierwsze pomieszczenie musi być na tyle przestronne, by umożliwiało futrzakowi swobodne manewry. Podłoże nie może być śliskie, bo może być to przyczyną kontuzji w razie poślizgnięcia się, więc odpadają płytki ceramiczne. Trawa, mata lub dywan będą właściwsze. Przy skokach podłoże nie może być z kolei za twarde, także nie ucz psa tego triku np. na betonie. Jeśli chodzi o porę, nie zaczynaj nauki, gdy pies jest zmęczony, ale weź pod uwagę również własną kondycję. Jeśli ty będziesz zmęczony, możesz reagować irytacją na to, że twój pupil nie łapie w lot komend. Wtedy wspólny czas mnie będzie ani przyjemny, ani owocny. Innym kardynalnym błędem jest niedostosowanie sztuczek, do możliwości fizycznych psa. Przy jego problemach z kręgosłupem lub tylną częścią ciała, stawanie na dwóch łapkach na komendę będzie bolesne. Nauka takich sztuczek może doprowadzić do pogłębienia kontuzji, więc lepiej skonsultować się z zoofizjioterapeutą, jeśli upierasz się przy tego typu ruchach, a on doradzi, jak wzmocnić tylną część ciała. Ważne jest też dostosowanie nauki do aktualnego poziomu futrzaka. Zbyt trudne zadanie, np. podczas śruby (okrążanie opiekuna tyłem przez psa) może przekroczyć możliwości motoryczne niewytrenowanego psiaka. Chodzenie do tyłu nie jest dla psa naturalne i może być zbyt skomplikowane, by pojął, o co nam chodzi. Tego typu sztuczki należy zostawić dla profesjonalnej szkolonych psów. Na koniec Nauka psa sztuczek służy przede wszystkim wspólnej zabawie i pogłębianiu relacji. Zawsze staraj się stworzyć dogodne warunki do treningu i nie wymagaj za dużo od swojego pupila, ale bądź konsekwentny i nagradzaj go tylko za udane sztuczki. Wtedy czas spędzony razem zaowocuje wzajemnym zaufaniem oraz poprawnie wykonanymi trikami.
Jak nauczyć psa komend? Tresura psów może się wydawać trudnym zadaniem, ale tak nie jest. Dla zwierząt to przyjemność i nowa forma zabawy. Aby nauka szła sprawnie, należy jedynie wybrać odpowiednie metody i się nie zniechęcać. Szkolenie psów warto zacząć w domu, a potem, gdy pupil przyswoi sobie komendy, przenieść lekcje do parku, gdzieś na swobodną przestrzeń. Kiedy uczyć szczeniaka komend? Psy są podatne na szkolenie, niezależnie od rasy i wieku. Oczywiście tresurę lepiej rozpocząć, gdy pies jest szczeniakiem, już od drugiego miesiąca życia. Dojrzałego osobnika również możesz tresować, ale wyniki zwykle są gorsze i trzeba na nie dłużej poczekać. Jak nauczyć psa komendy do mnie To podstawowa komenda, pies koniecznie powinien ją przyswoić. Znajomość jej daje duże bezpieczeństwo. Jeśli Twój ulubieniec będzie na nią prawidłowo reagował, zyska bardzo dużo swobody podczas spaceru. Można mu wtedy na dużo mu pozwolić (np. odpiąć go od smyczy, aby sobie wesoło pobiegał ). Wykonaj to ćwiczenie kilka razy tak: Cofając się, zawołaj pupila. Oddalaj się od psa, zawołaj go. Daj mu nagrodę, gdy przybiegnie do Ciebie. Jak nauczyć psa komendy na miejsce Polecenie to ułatwia życie w domu. Dzięki tej komendzie można opanować uciążliwe zachowania pieska, takie jak np. żywiołowe reagowanie na gości, ciągłe stanie pupila przy stole, gdy np. jemy obiad. Jak wykonać ćwiczenie? Weź do ręki smakołyk i posługując się, nim naprowadź psa na legowisko. Pochwal psa, daj smakołyk. Powtórz ćwiczenie, wykonując gest ręką, bez smakołyka. Daj nagrodę po wykonaniu zadania. Następnie dodawaj do ćwiczenia komendę słowną. Jak nauczyć psa komendy nie wolno Komenda ta uczy psa podstawowych zasad i wyznacza granice zachowania. Szczeniaki chcą się ciągle bawić, np. podgryzają buty i dłonie, szarpią różne przedmioty. Jeśli przerwiemy taką zabawę stanowczym; „Nie wolno" pies będzie wiedział, że nie może kontynuować swojego sposobu zachowania. Jak wykonać ćwiczenie? Połóż na ziemi smakołyk dla pieska i zakryj go ręką (nie dawaj dostępu). Przy tym wypowiedz stanowczo „Nie wolno!". Gdy ulubieniec nie ruszy jedzenia, pochwal go i daj smakołyk z drugiej ręki. Potem ćwicz na stojąco. Połóż smakołyk na ziemi i wydawaj komendę. Nagradzaj psa po udanym zadaniu. Pamiętaj, że możesz nauczysz ulubieńca podstawowych komend, czasami trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość. Wytrwałość w ćwiczeniach, pogoda ducha i nagrody bardzo się przydają!Jeśli twój pies nudzi się sam w domu, zamów usługę Subskrybuj nasz blog → →
Podstawowe komendy, takie jak „siad”, „zostań”, „waruj” czy „do nogi” sprawdzają się w wielu codziennych sytuacjach i mogą znacząco poprawić naszą komunikację z psiakiem, jak i możliwości zapanowania nad nim, kiedy wymaga tego dana chwila. Kudłacz nie zawsze może robić to, na co ma ochotę, czasami kontrola nad jego zachowaniem jest jednocześnie połączona z zachowaniem bezpieczeństwa. Komendy przydają się podczas wizyty u znajomych, na spacerze, u weterynarza, w środkach komunikacji publicznej i wielu innych sytuacjach, mniej lub bardziej awaryjnych. Warto wówczas wiedzieć, czy możemy liczyć na posłuszeństwo psiaka, a zatem czy odpowiednio nauczyliśmy go podstawowych komend. Aby dobrze działały, muszą być długo ćwiczone, często powtarzane, powiązane z czytelnymi gestami i hasłami słownymi, warto też wydawać je w różnych sytuacjach, zwłaszcza gdy pupil jest rozproszony. To gwarancja, że tak opanowane komendy zadziałają potem nawet w najtrudniejszych warunkach. Kilka najważniejszy zasad przy uczeniu psa komend Choć komendy są różne, kilka podstawowych zasad stosowanych w trakcie ich nauki jest niezmiennych. Pierwsza to wybranie odpowiedniego momentu na ćwiczenia. Psiak powinien być wypoczęty, w dobrym humorze, oczywiście zdrowy i zainteresowany. Sami nie mielibyśmy ochoty na dodatkowe obowiązki po długim, męczącym dniu w pracy, prawda? Tak sam jest z naszym zwierzakiem. Z tego powodu wybieramy spokojny dzień i porę, kiedy pupil jest wypoczęty i chętny do współpracy. Sami też powinniśmy być wypoczęci, aby mieć sporo cierpliwości i nie irytować się po paru minutach. Druga sprawa to motywowanie psiaka. Zapomnijmy o wszelkich karach, bo tylko pogorszą sytuację, zestresują i przerażą kudłacza. Nauka psa komend powinna mu się kojarzyć z czymś przyjemnym i dawać poczucie spełnienia, a nie denerwować i upokarzać. Zrezygnujmy ze wszystkich krzyków, wymachiwania rękami, podnoszenia głosu, nerwowych zachowań. Jeśli mamy zły dzień i łatwo wytrącić nas z równowagi, wybierzmy inną datę na trening z psiakiem. Trzecia sprawa to same nagrody. Pochwalenie psiaka po dobrym wykonaniu komendy to ważna rzecz, ale same słowa to zbyt mało, zwłaszcza w początkowych fazach ćwiczeń. Miejmy zawsze pod ręką garść smakołyków i nagradzajmy pupila za każdym razem, kiedy na to zapracuje. Oprócz przysmaków futrzakowi na pewno spodobają się pieszczoty. Czwarta sprawa to konsekwencja i nie chodzi tutaj wyłącznie o regularne ćwiczenie (które jest oczywiście bardzo ważne), ale także o wyraźne i czytelne połączenie komunikatu słownego z gestem. Trzymajmy się też jednej wersji takiego komunikatu, bo inaczej psiak zupełnie się pogubi. Im prostszy przekaz, tym lepiej.↓ PRZYSMAKI TRENINGOWE DLA PSA ↓ Kiedy zacząć uczyć psa komend Im wcześniej zaczniemy uczyć psa podstawowych komend, tym łatwiej będzie mu je zapamiętać. Na pewno wiemy, że dzieci uczą się najszybciej i z kudłaczami nie jest inaczej. Oczywiście nie można przesadzić w drugą stronę – zbyt wczesna nauka pójdzie na marne, bo szczeniak będzie tak rozkojarzony, że nic z tej nauki nie będzie. To tak jak próbować nauczyć ludzkiego niemowlaka tabliczki mnożenia. Kiedy zatem warto zacząć? W drugim miesiącu życia maluch jest jeszcze młodziutki i o ćwiczeniach należy zapomnieć, ale to doskonały czas na naukę czystości, a także reagowania na imię. Wołanie psiaka po imieniu tak, aby się go nauczył możemy jak najbardziej uznać za naukę komendy, być może najważniejszej ze wszystkich. Wybierzmy jedną wersję imienia, mówmy wyraźnie i zawsze z podobną intonacją. Koniecznie nagradzajmy postępy zwierzaka. To też czas, kiedy należy zacząć oswajać psiaka z obrożą i spróbować mu pokazać, na czym polega chodzenie na smyczy (na razie może być nieco dłuższa). Trzeci miesiąc to czas stawiania pierwszych barier, aby psiak nie pomyślał, że wolno mu wszystko. Hasło „zostaw” będzie najbardziej przydatne. Nadal uczymy też pupila przychodzenia na wołanie, teraz powinien już radzić sobie z tym bez problemu. W czwartym miesiącu zaczynajmy ćwiczenie komendy „zostań” i dzięki temu możemy połączyć to z nauką chodzenia przy nodze (początkowo na smyczy, potem już bez niej). Piąty i szósty miesiąc to doskonały czas, aby rozpocząć trening pozostałych komend. Oczywiście po kolei, nie uczymy ich psiaka wszystkich na raz. Warto zacząć od „siad”, które jest niezwykle uniwersalne i dobrze się później łączy z pozostałymi psa komend metodą klikerową Wielu właścicieli do nauki psa podstawowych komend stosuje metodę kliperową. Jest ona wygodna, całkowicie bezpieczna i nie wymaga kontaktu fizycznego z psiakiem, którego może sobie nie życzyć. Kliker oczywiście klika, a dźwięk ten ma utrwalać w kudłaczu pewne nauczone zachowania - służy zatem do warunkowania. Jak dokładnie działa? Przyciskamy go wtedy, kiedy psiak dobrze wykona polecenie. W przypadku na przykład komendy „siad” kliker unosimy nad głowę psiaka, tym samym zmuszając go, aby usiadł, bez jednoczesnej potrzeby dotykania go i siłą sadzania jego zadu na ziemi. To wygodna i łatwa metoda. Początkowo klikanie nic dla kudłacza nie znaczy, ale jeśli dostanie po kliknięciu smakołyk, szybko połączy dźwięk kliknięcia z nagrodą. ↓ KLIKER DLA PSA ↓ Tekst: Magdalena DolataZdjęcie: © Milles Studio -
Komenda „siad zostań” Przejście od komendy „siad” do komendy „siad zostań” przebiega dwuetapowo. Najpierw pies musi wytrwać w jednej pozycji przez określony czas, a następnie utrzymać ją, gdy trener się oddala. Jeśli nauczymy psa takiego zachowania,rozkładając naukę na dwa etapy, będzie on w stanie poprawnie wykonać komendę „siad zostań” w warunkach działania różnych bodźców rozpraszających uwagę. Utrzymania pozycji przez określony czas uczy się w następujący sposób: 1. Wyegzekwuj wykonanie komendy „siad”, policz do dwóch,a następnie kliknij i nagródź psa. 2. Okres, w jakim pies ma wytrzymać bez ruchu, stopniowo wydłużaj o kilka sekund, klikając i nagradzając go w coraz dłuższych odstępach czasu. Maksymalny czas od wykonania polecenia do kliknięcia i podania smakołyku nie powinien przekroczyć dziesięciu sekund. 3. Jeśli pies potrafi wytrwać we właściwej pozycji przez dziesięć sekund, dołącz ustną komendę „zostań” i daj sygnał (zwykle jest to otwarta dłoń zwrócona w stronę psa). 4. Czas między kliknięciami z nagrodami zwiększaj losowo, tak by pies nie wiedział, kiedy nastąpi kliknięcie i nagroda. 5. Ćwicz komendę w różnych sytuacjach, zaczynając od podstaw. Polecamy: Kiedy nie powinniśmy karmić psa? Staraj się poprawić psa najdalej po dwóch błędach przez zredukowanie liczby bodźców rozpraszających jego uwagę lub zmodyfikowanie zmiennych tego ćwiczenia. Jeśli pies zaczyna się mylić po dwóch wykonaniach ćwiczenia, musisz zmienić metodę, aby łatwiej mu było wykonać polecenie. Czytaj także: Jak wygląda posłuszeństwo sportowe - "PT"? Druga część komendy „siad zostań” polega na pozostaniu w siadzie, podczas gdy trener oddala się od psa. Uczenie psa pozostawania w miejscu przebiega w następujący sposób: 1. Wydaj psu polecenie „siad”, a następnie zrób mały krok w prawo lub w lewo i wróć na miejsce. Jeśli pies nie ruszył się z miejsca, kliknij i nagródź go smakołykiem. Jeśli nie utrzymał pozycji, następnym razem wykonaj mniejszy ruch. 2. Stopniowo przenieś ciężar ciała do tyłu, trzymając ręce przed sobą. Kliknij i nagródź psa za pozostanie w tej samej pozycji. Ćwicz oddalanie się od psa, dopóki nie pojmie, że ma zostać na miejscu. 3. Stopniowo i powoli zwiększaj odległość, na jaką się oddalasz. Nie zwlekaj zbyt długo z powrotem do psa, kliknięciem i nagrodzeniem go. Jeśli za długo będziesz tkwić w bezruchu, zniecierpliwiony pies podbiegnie do Ciebie. 4. Kiedy pies umie pozostać na tyle długo, że jesteś w stanie przejść na drugą stronę pokoju, zacznij powoli wydłużać każdorazowo moment powrotu o kilka sekund. 5. Powoli wydłużaj czas oddalenia tak, by połączyć dwa opisane powyżej elementy, czyli czas utrzymania przez psa pozycji oraz odległość od niego. Pamiętaj, że całość najlepiej jest powtarzać w cyklach "po dziesięć", wtedy nauka da najlepsze efekty. Artykuł jest fragmentem książki: Tresura psów, Gerilyn J. Bielakiewicz, wyd. Helion
jak nauczyć psa komendy zostań