Forum Nerwica Lękowa, Serca, Nerwice ; Nerwica ; Duszności, kołatanie serca, zawroty głowy i podwyższony puls a nerwica Duszności, kołatanie serca, zawroty Ostatniej nocy gdy mierzyłam miałam 75. Po położeniu się zaczęłam czuć mrowienie na twarzy, drętwiały mi ręce i nogi, serce bardzo szybko mi biło i miałam dreszcze. Jak zmierzyłam ciśnienie, puls miałam prawie 120. Nie mogłam wziąć głębokiego wdechu. Od tamtej pory czuje kłucie w klatce piersiowej. Bardzo się tym martwię Od pół roku wiem ze choruję na niedoczynność tarczycy a dowiedziałem sie o tym przez badania które to musiałem wykonac ponieważ czesto mi sie zawracało w głowie i było dusznoteraz sie lecze na tarczyce i jest ok, ale teraz znowu neka mnie ból w klatce piersiowej, uczucie dusznosci ucisku na mo Raz próbowałam odstawić dwa i pół roku temu z dawki 150mg. Poddałam się po pięciu dniach, zawroty głowy były nie do zniesienia, prawie nie byłam w stanie utrzymać równowagi, cały czas leżałam. Teraz znowu próbuję z dawki 75mg. Po 24h wystąpiły lekkie zawroty, jeszcze się nie nasilają ale rower odpuściłam. bóle różne niezidentyfikowane bóle w klatce piersiowej wysokie tętno (puls) nerwica (serca inne) lęk strach i nerwica natręctw leki duszność interpretacja wyników arytmia serca bóle serca. Mam dusznosci i jak bym miała cos w gardle nie moge oddychac.Najgorzej jest popołudniu wtedy mam wrażenie jek bym sie dusiła.Boje sie mulutmu adalah harimaumu makna dan pihak tertuju. Strona Główna Pytania I Odpowiedzi Zawroty Głowy W Nerwicy Lękowej 12 odpowiedzi Szanowni Państwo, chciałabym zapytać o zaburzenia nerwicowe, które u siebie podejrzewam. Mam 28 lat, jestem kobietą. Pięć lat temu pojawiły się u mnie natrętne myśli (dotyczące zrobienia komuś krzywdy, czego bardzo się bałam), natrętne sprawdzanie np. czy gaz w domu jest wyłączony, a krany zakręcone itp., a także wybudzanie się w środku nocy i odczuwanie silnego lęku. Trwało to ok. 5 miesięcy, doszły też napady paniki. Po pięciu miesiącach przeszłam zatrucie pokarmowe. Od tego czasu dotychczasowe objawy minęły jak ręką odjął, ale zaczęły się objawy somatyczne - ciągle kręciło mi się w głowie, miałam wrażenie kołysania, zapadania oraz nudności. Przeszłam chyba wszystkie możliwe badania, wyszły prawidłowo, a ja ciągle czułam się źle. Taki stan trwał przez ok. 1,5 roku. Po tym czasie przez 3 lata miałam spokój - żadnych ataków paniki, zawrotów głowy i nudności. Przez dwa lata miałam bardzo stresującą pracę - wszystko kręciło się wokół niej, byłam wyczerpana. I pewnego dnia nagle zaczęłam odczuwać zawroty głowy - najpierw lekkie, później było coraz gorzej - lęk, ciągłe uczucie kołysania, odlatywania, nudności, uderzenia gorąca, ucisk w głowie i karku, napady paniki, osłabienie. Budzę się w nocy i odczuwam silny lęk dotyczący przyszłości. I znowu ta sama historia - pełno badań, które są prawidłowe. Jestem już bardzo zmęczona. Czy to może być nawrót nerwicy? Jak Państwa pacjenci opisują zawroty głowy? Ja mam wrażanie zawrotów przez cały czas, tak jakby wszystko mi się kołysało, czasami jakbym zapadała się w sobie, ciągle mam wrażenie, że otoczenie delikatnie się porusza i to jest coś strasznego. Te zawroty to mój główny objaw (czasami dochodzą nudności, drżenie wewnętrzne ciała, ataki paniki gdy mocniej zakręci mi się w głowie). Czy w nerwicy może kręcić się w głowie cały czas? Bardzo proszę o wszelkie wskazówki. Będę wdzięczna za każdą odpowiedź. Witam, z Pani listu, opisanych objawów i przeprowadzonych badań somatycznych, wynika, że bardzo prawdopodobne jest psychogenne podłoże Pani dolegliwości i można nazwać je zaburzeniami nerwicowymi. Sposobem leczenia w takiej sytuacji jest psychoterapia lub połączenie psychoterapii z farmakoterapią prowadzoną przez lekarza psychiatrę. Zachęcam Panią do rozpoczęcia leczenia i zadbania o swój komfort psychiczny. Pozdrawiam Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu. Pokaż specjalistów Jak to działa? Zawroty głowy oraz inne objawy somatyczne mogą towarzyszyć nerwicy oraz innym zaburzeniom psychicznym. Przewlekłe stany lękowe wymagają leczenia. Proszę zgłosić się do psychologa lub psychiatry w celu wykonania diagnostyki oraz zaplanowania procesu leczenia. Pozdrawiam Należy dokładnie przeanalizować badania ktore Pani zrobiła- czy wszystkie specjalistyczne zalecane przy tego typu objawach zostały zrobione. Jeśli tak , to proponuję wizytę u psychoterapeuty celem zebrania szerokiego wywiadu i podjęcia decyzji o ewentualnym podjęciu psychoterapii. Pozdrawiam ks Szanowna Pani, zaburzenia z kategorii "nerwicowe" to dość szeroka kategoria diagnostyczna, w której, jak zresztą widać, że Pani wie, dominującymi objawami są: lęk (z możliwymi napadami paniki) i towarzyszące mu zaburzenia somatyczne (ciała) - czasami są to bóle, czasami dolegliwości z układu pokarmowego (np. biegunki, zaparcia), czasami poczucie duszności, kołatanie serca, itp. Jako, że w pierwszym momencie trudno jest jednoznacznie zdiagnozować przyczynę tych dolegliwości, wskazane są badania somatyczne, co jak Pani pisze, Pani wykonała. Opisywane przez Panią, doświadczane w ostatnim czasie objawy, głównie zawroty głowy, są jak najbardziej możliwym efektem "nerwicy". Rzeczywiście nieco niepokojące jest opisywane przez Panią stałe odczucie tych zawrotów. Osobiście sugerowałbym, aby kontrolować to u neurologa. Jeśli jednak neurolog nie znajduje w badaniach nic niepokojącego i możemy uznawać, iż powodem dolegliwości są czynniki psychincze/psychologiczne, to nasuwa się wniosek, iż doświadczana przez Panią "nerwica" powoduje bardzo mocno nasilone objawy. Sugerowałbym włączenie dwutorowego procesu terapeutycznego współprowadzonego przez psychoterapeutę i psychiatrę - najlepiej takich, którzy mogą się w Pani sprawie swobodnie komunikować. Dzień dobry. Objawy, których doświadczała Pani 5 lat temu to objawy zaburzeń lękowych - obsesyjno - kompulsywnych, lęku napadowego, lęku uogólnionego. Silne dolegliwości somatyczne nie mające wyjaśnienia medycznego są charakterystyczne dla nerwicy, lęku czy zaburzeń psychosomatycznych. Biorąc pod uwagę, że już od kilku lat doświadcza Pani tak silnych objawów zalecam podjęcie psychoterapii jak i udanie się na konsultację psychiatryczną - potrzebne może być bowiem włączenie do leczenia farmakoterapii. Pozdrawiam! Dzień dobry, opisane przez Panią symptomy pasują do szerokiego spektrum zaburzeń nerwicowych, które aktywizują się w momentach stresu. W takim przypadku poleca się, aby interwencja objęła psychoterapię, która dotrze do źródła problemów oraz konsultację u lekarza psychiatry, który może zalecić farmakoterapię, obniżającą napięcie oraz lęk i towarzyszące mu objawy wegetatywne. Najlepiej połączyć obie formy pomocy. Polecam też rozszerzyć badania o endokrynologa, bowiem niektóre dysfunkcje hormonalne mogą dawać podobne, nieprzyjemne objawy. Jeśli chodzi o zawroty głowy to warto też skonsultować się z neurologiem i wykluczyć przyczyny biologiczne. Życzę powodzenia i dużo siły. Anna Jerzak/ Witam, jeżeli badania nie wykazały żadnej przyczyny Pani objawów, proszę skorzystać z konsultacji z lekarzem psychiatrą i psychologiem. Objawy takie mogą mieć związek z zaburzeniami nerwicowymi. Ważne jest podjęcie psychoterapii, aby zrozumieć przyczynę pojawiania się zaburzeń, nauczyć się jak sobie radzić z emocjami, reakcjami organizmu. Pomocne są techniki relaksacyjne i oddechowe. Pozdrawiam serdecznie Witam serdecznie. Ja bym sugerowała wizytę u psychologa/psychoterapeuty, dodatkowo może się okazać konieczna konsultacja z psychiatrą. Nic Pani nie pisze czy w tamtym czasie korzystała Pani z pomocy psychologa. Po objawach można wnioskować, że stresująca praca wpłynęła negatywnie na Pani organizm i zaburzenia nerwicowe wróciły, ale nie da się tego określić w takiej formie komunikowania się. Raz jeszcze sugeruję wizytę u specjalisty. Pozdrawiam Witam Pani objawy mogą wynikać z problemów psychosomatycznych ze względu na opisane przez Panią objawy zalecalabym wizytę u psychologa. Witam Panią. Wszystko co Pani opisuje są to objawy zaburzeń lękowych(po staremu nazywane nerwicą)> dobrze, że zrobiła Pani wszystkie badania somatyczne. Moim zdaniem warto jak najszybciej rozważyć wizytę u psychoterapeuty behawioralno-poznawczego. Taka terapia jest bardzo skuteczna i dość szybko zniweluje u Pani objawy, które tak bardzo utrudniają Pani życie. Zaburzenia lękowe dość dobrze poddają się psychoterapii i myślę, że szybko uzyska Pani ulgę. Życzę dobrych decyzji i trzymam kciuki. Pozdrawiam serdecznie Szanowna Pani. Jeśli z punktu widzenia neurologicznego i kardiologicznego wszystko jest ok to wygląda na to, że może to być nerwicowe. Objawy somatyczne potrafią się zmieniać w przebiegu nerwicy. Warto byłoby skorzystać z pomocy psychoterapeuty i/ lub psychiatry w celu sprawdzenia jak będą one wyglądały w miarę postępu psycho- i farmakoterapii. Dzień dobry, czy robiła Pani również badania neurologiczne i rezonans głowy? Jeśli tak i tutaj jest również wszystko w porządku, to takie objawy mogą mówić o silnych zaburzeniach lękowych z objawami dysocjacji, czyli odcięcia się od swoich uczuć, od swojego ciała, aby nie przeżywać trudnych emocji. Również mogą to być objawy depersonalizacji (zaburzenia spostrzegania własnej osoby i otoczenia), które również współwystępują przy zaburzeniach lękowych. W tej sytuacji niezbędna jest wizyta u psychiatry i rozpoczęcie psychoterapii, aby dokładnie określić podłoże zaburzeń nerwicowych i obniżyć poziom lęku, który u Pani jest zbyt wysoki. Pozdrawiam serdecznie Marzena Reszczyńska-Owczarek psycholog, psychoterapeuta Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo. Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle. Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza. Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą. Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza. Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków. Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków. Specjalizacja Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie Twój e-mail Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych dotyczących stanu zdrowia w celu zadania pytania Profesjonaliście. Dowiedz się więcej. Dlaczego potrzebujemy Twojej zgody? Twoja zgoda jest nam potrzebna, aby zgodnie z prawem przekazać wybranemu przez Ciebie Profesjonaliście informacje o zadanym przez Ciebie pytaniu. Informujemy Cię, że zgoda może zostać w każdej wycofana, jednak nie wpływa to na ważność przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych podjętych w momencie, kiedy zgoda była informacje o moim pytaniu trafią do Profesjonalisty? Tak. Udostępnimy wybranemu przez Ciebie Profesjonaliście informacje o Tobie i zadanym przez Ciebie pytaniu. Dzięki temu Profesjonalista może się do niego mam prawa w związku z wyrażeniem zgody? Możesz w każdej chwili cofnąć zgodę na przetwarzanie danych osobowych. Masz również prawo zaktualizować swoje dane, wnosić o bycie zapomnianym oraz masz prawo do ograniczenia przetwarzania i przenoszenia danych. Masz również prawo wnieść skargę do organu nadzorczego, jeżeli uważasz, że sposób postępowania z Twoimi danymi osobowymi narusza przepisy jest administratorem moich danych osobowych? Administratorem danych osobowych jest ZnanyLekarz sp. z z siedzibą w Warszawie przy ul. Kolejowej 5/7. Po przekazaniu przez nas Twoich danych osobowych wybranemu Profesjonaliście, również on staje się administratorem Twoich danych osobowych. Aby dowiedzieć się więcej o danych osobowych kliknij tutaj Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej. Od dłuższego czasu zauważyłam, że w momencie jakiegoś zdenerwowania lub większych emocji pojawiają mi się zawroty głowy i uczucie nietrzymania równowagi. W tym samym momencie trzęsą mi się tez ręce. Co można z tym zrobić? Jak nad tym zapanować? Niestety nie znam płci osoby chorej, ale podejrzewam, że prawdopodobnie mam do czynienia z kobietą. Generalnie objawy przemawiają za zespołem konwersyjnym - czyli "nerwicą". Naturalnie nie chcę stawiać rozpoznania na odległość, niemniej warto odwiedzić neurologa. Doraźnie proponuję stosowanie preparatów magnezu, ewentualnie melisy. Do rozważenia jest badanie hormonów tarczycy i EKG. Neurolog w miejscu zamieszkania odpowie, czy wskazane jest badanie neuroobrazowe. Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza. Inne porady tego eksperta xsunrise Zarejestrowany Użytkownik Posty: 49 Rejestracja: 6 maja 2017, o 15:15 Ewa24 Zarejestrowany Użytkownik Posty: 28 Rejestracja: 8 września 2017, o 12:43 17 października 2017, o 10:17 nie bój się ja mam takie zawroty 24 na dobe siedziec nie moge bo mam uczucie że pływam tak samo jest gdy leże nawet jak idę to mam uczucie jakby podłoga była nierówna chodzę tak jak piszesz pijana i to u mnie trwa już 3 lata czasem jest lepiej czasem gorzej dziwne uczucie ale to są nerwy u mnie nasililo się gdy zaczełam odstawiać clonozepamum to mam te objawy codziennie a tak było i przechodziło po kilku dniach przy ataku czy strachu one są mocniejsze rit Dyżurny na forum Odważny VIP Posty: 265 Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 11:51 18 października 2017, o 09:04 xsunrise pisze: ↑17 października 2017, o 10:09 rit dziękuję za odpowiedź Bardzo trudno jest mi to zaakceptować, często nawet gdy czuję się lepiej ciągle kontroluję czy znowu nie czuję się gorzej itd. To takie ciągłe wsłuchiwanie się we wrażenia w ciele. Strasznie uciążliwe. Często czuję takie kołysanie jakbym była po alkoholu i trudno mi cokolwiek robić np. pisać czy nawet siedzieć Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Boję się leków psychotropowych tzn. że będę miała po nich jeszcze większe zawroty jako skutek uboczny. Trudno mi uwierzyć, że może się tak cały czas kręcić w głowie przy nerwicy. jeszcze rozumiem przy atakach paniki, ale tak non stop... Tez mi było trudno cały czas się na tym skupiałam i wkręcałam. W dodatku moja pierwsza, niezbyt kompetentna psycholog, zamiast mi powiedzieć, że to normalne, to mówiła, że "nie wyobraża sobie jakie to musi być straszne, żeby się cały czas czuć jakby się było pijanym" To mnie jeszcze bardziej dobiło wtedy, ale w końcu powiedziałam sobie dość i stwierdziłam, że nic się przecież takiego nie dzieje. Jak tylko przestałam się na tym skupiać, to samo zaczęło przechodzić i przestało być uciążliwe „Póki jesteśmy, nie ma śmierci, gdy jest śmierć, nie ma nas” – Epikur "And anytime you feel the pain, hey Jude, refrain, don't carry the world upon your shoulder." KasiaL Zarejestrowany Użytkownik Posty: 29 Rejestracja: 25 listopada 2016, o 22:27 20 października 2017, o 23:35 mam to samo, albo mamy obie nerwice albo musimy znalezc kogos kto nam to jakos inaczej usprawiedliwi mnie tez to meczy tak fazami, szczegolnie wieczorem SibillaMorphine Zarejestrowany Użytkownik Posty: 86 Rejestracja: 29 marca 2015, o 01:27 21 października 2017, o 11:35 KasiaL pisze: ↑20 października 2017, o 23:35 mam to samo, albo mamy obie nerwice albo musimy znalezc kogos kto nam to jakos inaczej usprawiedliwi mnie tez to meczy tak fazami, szczegolnie wieczorem A może ma to związek ze zmianą leków, czy odstawieniem? To bardzo częsty objaw. Ogólnie nie ma się czym przejmować nawet ludzie bez nerwicy np. Mój chłopak ma zawroty głowy od czasu do czasu bo jest niskociśnieniowcem i sobie jakoś radzi. Ja natomiast kiedy zmieniam pozycję to mam zawrót głowy i miałam tak nawet przed nerwicą, a fizycznie nic mi nie dolega. Także nie ma się czym przejmować Odważny to nie ten, kto się nie boi, ale ten, który wie, że istnieją rzeczy ważniejsze niż strach. mike_90 Zarejestrowany Użytkownik Posty: 1 Rejestracja: 15 października 2017, o 22:07 21 października 2017, o 22:24 Ja mam to odczucie kołysania/bycia na statku (zawrotami bym tego nie nazwał) od miesiąca i sam jestem ciekaw czy np. leki antydepresyjne mogą pomóc zlikwidować ten objaw... W sumie gdyby nie to, to cała reszta objawów byłaby do przeżycia Celine Marie Zarejestrowany Użytkownik Posty: 1983 Rejestracja: 21 października 2017, o 14:22 22 października 2017, o 14:32 Przyznam,że ten uścisk ,który czuję w głowie od dwóch lat ,to otumanienie,przygniecenie ,rozpieranie,przelewanie itd. jest najgorszym objawem nerwicy (a mam innych kilkanaście i są masakryczne) i ogólnie rzeczą w moim życiu,nie umiem sobie z tym radzić,praktycznie nie funkcjonuję przez to,leżę tylko i nie pomagają,zrobiłam badania eeg,tomograf z kontrastem wszystko ok oprócz jakieś małej anomalii żylnej ale po lewej stronie półkuli ,a ja czuję ciągły uścisk,rozpieranie po prawej stronie,jakby ktoś postawił buciora i cisnął,muszę sobie ściskać głowę paskiem żeby cokolwiek widzieć na lub miał ktoś tak poważne objawy głowy,jakiś sposób na nie? iza Zarejestrowany Użytkownik Posty: 13 Rejestracja: 8 października 2017, o 13:57 23 października 2017, o 10:09 Myślę, że objawy związane z głową czyli sztywnienie, pieczenie, uczucie jak by skóry na głowie brakowało, kołysanie to jeszcze do wytrzymania gdyby nie takie dziwne uczucie w środku, jak by życie z ciebie uchodziło. Jak tu się nie bać? Ja jestem od miesiąca na Elicei, ale nie za wiele pomaga może jeszcze za krótki czas brania. Czy ktoś z Was brał ten lek i jak długo trzeba czekać na poprawę; wcześniej byłam (4 msc) na Setaloft ale tylko pogorszył i zwiększył objawy. Nie wiem jak Wy, ale ciężko mi uwierzyć, że tak może rujnować nerwica swój własny organizm. Może gdybym nie miała problemów z sercem może umiałabym do tego podejść spokojniej xsunrise Zarejestrowany Użytkownik Posty: 49 Rejestracja: 6 maja 2017, o 15:15 23 października 2017, o 10:19 Częst też mam wrażenie omdlewania/słabości ale nie kończy się to utratą przytomności. Najgorsze dla mnie jest to uczucie kołysania, bardzo mocne Czuję się jakbym wypiła dużo alkoholu, najgorzej jest rano i wieczorem. Nie potrafię z tym funkcjonować Mam też uciski w głowie, ale to u mnie akurat nie jest tak dokuczliwe jak te zawroty. Candy Zarejestrowany Użytkownik Posty: 57 Rejestracja: 9 sierpnia 2015, o 19:15 2 listopada 2017, o 13:50 Macie jakies sposoby zeby te zawroty glowy zniwelowac ? Akceptacja wiem , ale nie zawsze pomaga a w pracy ciezko jak tak buja mixxxser44 Zarejestrowany Użytkownik Posty: 25 Rejestracja: 13 czerwca 2017, o 13:40 15 listopada 2017, o 10:56 Stań w lustrze całym sobą kiedy cię buja... i popatrz że to iluzja. Ja to zrozumiałem idąc przed lustrem w hipermarkecie. Nieco wtedy objawy puściły. Natka123 Świeżak na forum Posty: 9 Rejestracja: 13 maja 2017, o 18:12 19 listopada 2017, o 18:18 Witam, jestem nowa na forum i chcialam sie podzielic swoimi objawami. Od poltora roku mam zawroty glowy. Pewnego dnia wstalam z okropnymi zawrotami i tak mi zostalo. Potem pojawily sie ataki paniki ( radze sobie z nimi) i zmeczenie. Mialam robione duzo badan ( morfologia, tsh, elektrolity, przeswietlenie kregoslupa szyjnego, tk glowy, doppler tetnic szyjnych, badanie blednika, echo serca, holder, ekg, dno oka) 2 neurologow, laryngolog, okulista i kardiolog nie stwierdzili nic niepokojacego. Mam tylko zniesienie lordozy szyjnej ale podobno nie powinno byc od tego az takich objawow. Moje zawroty sa ciezkie do opisania bo to takie uczucie pijanej glowy, falowanie podloza. Kazde wyjscie to ogromny wysilek. Musialam zrezygnowac z pracy. Mam tak codziennie, raz bardziej, raz mniej ale codziennie. Biore tylko hydroksyzyne na uspokojenie. Czy to moze byc nerwica? Lekarze rozkladaja rece. Celine Marie Zarejestrowany Użytkownik Posty: 1983 Rejestracja: 21 października 2017, o 14:22 19 listopada 2017, o 20:11 "Zabawne" ,że większość z nas ma problemy z kręgosłupem ale lekarze naszych objawów nie wiążą z lordozą np. Przecież tam w karku może coś naciskać na nerwy "Już nie pamiętam prawie Jak w dobrym wstać humorze I coraz częściej kłamię I sypiam coraz gorzej Łatwiej mi Nic nie mam, więc nie tracę nic Strach to sieć pajęcza Im bardziej uciec chcę Tym mocniej trzyma mnie za karę" AdamGdzies Zarejestrowany Użytkownik Posty: 144 Rejestracja: 14 października 2017, o 23:36 19 listopada 2017, o 20:19 Natka po takiej serii badań myślę że to na pewno nerwica. U każdego zaczyna się to inaczej. A co do schorzenia - lekarze Ci powiedzieli, że nie powinno dawać takich objawów - ja bym zaufał. Halka Odważny i aktywny forumowicz Posty: 455 Rejestracja: 18 czerwca 2017, o 21:29 19 listopada 2017, o 20:40 Natka123 pisze: ↑19 listopada 2017, o 18:18 Witam, jestem nowa na forum i chcialam sie podzielic swoimi objawami. Od poltora roku mam zawroty glowy. Pewnego dnia wstalam z okropnymi zawrotami i tak mi zostalo. Potem pojawily sie ataki paniki ( radze sobie z nimi) i zmeczenie. Mialam robione duzo badan ( morfologia, tsh, elektrolity, przeswietlenie kregoslupa szyjnego, tk glowy, doppler tetnic szyjnych, badanie blednika, echo serca, holder, ekg, dno oka) 2 neurologow, laryngolog, okulista i kardiolog nie stwierdzili nic niepokojacego. Mam tylko zniesienie lordozy szyjnej ale podobno nie powinno byc od tego az takich objawow. Moje zawroty sa ciezkie do opisania bo to takie uczucie pijanej glowy, falowanie podloza. Kazde wyjscie to ogromny wysilek. Musialam zrezygnowac z pracy. Mam tak codziennie, raz bardziej, raz mniej ale codziennie. Biore tylko hydroksyzyne na uspokojenie. Czy to moze byc nerwica? Lekarze rozkladaja rece. Typowy. Mi jeszcze dokucza, dawniej niezły odlot dawało. Teraz z somatów nerwicy ten najbardziej mi przeszkadza. Są na to Cwiczenia jak bardzo daje wkość. Jak nie to olać, można tez to obserwować, albo rozbujać samemu jeszcze bardziej. Albo poprostu zaakceptowac, jak emocje uspokoją to minie. Jak bedziesz bac panicznie to moze mocniej krecic bo nadajesz temu wartość. Jest to nieprzyjemne ale nic niezrobi Pytanie nadesłane do redkacji: Mam 44 lata i choruję na nerwicę napadowo-lekową (żyję w ciągłym lęku) i teraz do tego doszły zawroty głowy, problemy z utrzymaniem równowagi (ale nie zawsze), nie umiem siedzieć lub patrzeć w jedno miejsce, bo towarzyszy mi uczucie, że się przewrócę, więc muszę wstać i chodzić. Chodzę czasem na wizyty do energoterapeutki i ona powiedziała mi, że mam z tyłu głowy uszkodzony móżdżek. Jak można to leczyć, gdzie mam się skierować i jakie badania zrobić? Odpowiedziała: dr n. med. Joanna Borowiecka-Kluza Specjalista psychiatra Zawroty głowy, problemy z utrzymaniem równowagi, trudność ze skupieniem wzroku w jednym punkcie z poczuciem utraty kontroli ciała i lęku przed upadkiem mogą być objawami tzw. zaburzeń lękowych z napadami lęku (zwanych potocznie nerwicą napadowo-lękową). Diagnostyką i leczeniem zaburzeń z tej grupy zajmuje się lekarz psychiatra i psycholog. Jednak takie objawy w pierwszej kolejności wymagają pełnego badania stanu somatycznego pacjenta ( układu sercowo-naczyniowego) przez lekarza rodzinnego i w dalszym postępowaniu najprawdopodobniej skierowania na konsultację neurologiczną. Dopiero po tych badaniach i wykluczeniu somatycznych i neurologicznych przyczyn takiego stanu, lekarz psychiatra może zdiagnozować pacjenta w kierunku występowania zaburzeń lękowych z napadami lęku lub ich zaostrzenia, czy zmiany formy objawów. W tym przypadku może też jednocześnie współwystępować podłoże somatyczno-neurologiczne i psychiatryczne/psychologiczne takiego stanu, co może wymagać jednoczesnego leczenia neurologicznego i psychiatrycznego/psychologicznego. W trakcie diagnostyki lęku napadowego (ewentualnie innych zaburzeń psychicznych) lekarz psychiatra oceni czas trwania, częstotliwość i stopień nasilenia powyższych dolegliwości, inne objawy i ewentualne zdarzenia im towarzyszące i zadecyduje, we współpracy z pacjentem, o dalszym jego leczeniu. Może to być leczenie farmakologiczne psychiatryczne (nie zawsze jest konieczne), psychoedukacja pacjenta oraz psychoterapia. Profesjonalna psychoterapia jest często najlepszą metodą leczenia zaburzeń lękowych. napisał/a: jadwigaszpaczynska 2009-07-05 11:40 kozlatko napisal(a):A to moje objawy nerwicy: - Lęk bezprzedmiotowy uogulniony żadziej ataki paniki, napięcie, lęk przed schizą, lęk przed utratą kontroli nad sobą, zwariowaniem lęk przed wyjściem samemu z domu - poczucie nie bycia sobą, jakby ja to nie ja (depersonalizacja chyba)czasem poczucie pustki - poczucie oderwania jakby duszy od ciała - poczucie innosci, obcosci otoczenia, dziwności - poczucie jakby bym był ale mnie nie było tzn. jak bym był ciałem w danym miejscu ale nie umysłem, jakbym był taki nie obecy cały czas - przymulenie, odciecie od swiata, patrzenie jakby z za szyby z za mgły (derealizacja) - utrata częsciowo zainteresowań, przez to co sie ze mną dzieje:/ - brak pewności siebie choć nie zawsze - uczucie pustki - szum uszny, szum w głowie, czasem piski z jakby ciśnieniem, zatykaniem uszu - wyostrzony słuch - przymuszanie prawie sie do wszystkiego - zawroty głowy, zaburzena równowagi, już rzadziej - zmeczenie - ciągłe zamartwianie się - nudności, mdłości - lekkie bole głowy niby napieciowe - bole karku - drżenie mięśni, kończyń - poty czsem dość spore - zaburzenia apetytu, mniejszy apetyt trzymaja sie mnie gdzieś od roku ale najgorzej od 8 - 9 miesiecy i mam ciagłe wrażenie ze sie pogarsza:/ Sam się dziwie ze jeszcze żyje… pozdrawiam Witaj , o których piszesz zgłaszało parę osób na tym nierealności istnienia ja tez że ten temat był poruszany w książce Jacka Santorskiego " Psychoterapia i zen".Musiałabym przypomnieć sobie, jak autor to interpretował. W tej chwili, na gorąco mogę Ci powiedzieć,że wynika to z braku harmoni9i w nas pomiędzy ciałem , umysłem, emocjami, intelektem i harmonii i równowagi panuje w nas , gdy jesteśmy scaleni, zintegrowania., gdy mamy podpowiadałabym Ci udział w psychoterapii( spotkanie z psychologiem, z którym znajdziesz wspólny język), bo sam sobie nie poradzisz. Poza tym doradzałabym zdobycie nagrania treningu autogennego Schultza( popatrz na googlach, tam o nim piszą) , a także lekcje medytacji transcendentalnej, która mi bardzo pomogła \skupić się i zebrać w sobie. Zapraszam Cie też na mój wątek, tylko sugeruje wybiórcze przeglądanie postów, pod katem ich przydatności dla Ciebie, na teraz. Pozdrawiam.

nerwica a zawroty głowy forum