James LaBrie, John Petrucci, Jordan Rudess, John Myung i Mike Mangini przeszukują niezbadane tereny z tym samym uczuciem sonicznej przygody co na początku swojej drogi. Pięcioosobowy skład z Nowego Jorku prezentuje swój 15 album „A View from the Top of the World”. To 7 utworów, które porwą zmysły wszystkich fanów. 1. The Dance of Eternity. Scene Seven: II. One Last Time. Scene Seven: I. The Dance of Eternity (or just simply The Dance of Eternity ,) is the ninth track on the album Metropolis, Pt. 2: Scenes from a Memory, and the second track in Act 2 of the album. It is the second instrumental on the album, the first being Overture 1928. Dream Theater’s Top Of The World Tour hits Europe in 2022! News. Dream Theater returns to Europe in 2022 with The Top Of The World Tour! The tour kicks off on April 20th, 2022 in Belfast, N. Ireland and runs through to the month of June where it concludes in Istanbul, Turkey. The tour will make stops Luister naar muziek van Dream Theater op Apple Music. Vind topnummers en albums van Dream Theater waaronder 'Pull Me Under', 'A Better Life' en meer. Koncertowali już w Europie, m.in. we Włoszech, w Niemczech, w Grecji, na Malcie, ale także w odleglejszych krajach, takich jak Chiny, Kanada czy mulutmu adalah harimaumu makna dan pihak tertuju. Gwiazdą objazdowej trasy po Starym Kontynencie będzie oczywiście grupa Dream Theater, zaś rolę gości specjalnych pełnić będą szwedzki Opeth, amerykański Big Elf i najmniej znany z tego zestawu, pochodzący z Kanady Unexpect. Jak zwykle w przypadku trasy "Progressive Nation" wyboru zespołów towarzyszących dokonał osobiście perkusista Dream Theater, Mike Portnoy. "Wiedziałem, że po dwóch udanych trasach »Progressive Nation« w Ameryce, nastał najwyższy czas, aby równie ciekawy zestaw zaprezentować też w Europie" - mówi artysta. Radości z zaproszenia nie krył serdeczny przyjaciel Mike'a Portnoya, lider Opeth Mikael Akerfeldt. "Kiedy dowiedziałem się, że Mike chce zorganizować tę trasę również w Europie, wręcz błagałem go, aby nas na nią zabrał (śmiech). W 2008 roku w USA grało nam się razem wspaniale i to tournée bardzo nam pomogło. Jestem pewny, że w Europie będzie jeszcze lepiej". Koncerty planowane są na wrzesień październik i listopad. Dokładne daty będą znane wkrótce. W lipcu i sierpniu "Progressive Nation 2009" odwiedzi Amerykę Północną. Dream Theater będą tam towarzyszyć formacje Zappa Plays Zappa, a także szwedzkie Pain Of Salvation i Beardfish. Dream Theater będzie promować na koncertach nowy materiał, "Black Clouds & Silver Linings", którego premiera zapowiedziana jest na czerwiec. Agencja Go Ahead ogłosiła wyjątkowy koncert G3. Joe Satriani, John Petrucci (Dream Theater) i Uli Jon Roth (były członek Scorpions) zagrają 19 marca na warszawskim na całym świecie wirtuoz gitary, Joe Satriani, zapowiedział na początek przyszłego roku premierę swojego szesnastego solowego albumu – „What Happens Next”. Krążek łączy się z ogłoszeniem trasy koncertowej obowiązkowej dla każdego fana gitarowego brzmienia. Na wyjątkowym tour po Europie, rozpoczynającym się w Moskwie, a kończącym w Glasgow, oprócz Joe Satrianiego zagrają John Petrucci, długoletni członek i współzałożyciel grupy Dream Theater, oraz Uli Jon Roth – były członek Scorpions. To kolejna seria słynnego cyklu G3, w ramach którego koncertowali najważniejsi współcześni gitarzyści, Steve Vai, John Petrucci, Yngwie Malmsteen, Eric to prawdziwy wirtuoz gitary uważany za jednego z najważniejszych muzyków grających na tym instrumencie w historii muzyki rockowej. Prawdziwą legendą stał się w momencie wydania swojego przełomowego krążka „Surfing With The Alien” w 1987 roku. Jest nauczycielem tak ważnych gitarzystów jak Kirk Hammet czy Steve Vai, przez wielu uważanym za prawdziwego i jedynego następcę Jimiego Hendrixa. W latach 80-ych współpracował między innymi z Mickiem Jaggerem czy Deep Purple. Jest także członkiem supergrupy Chickenfoot, w której skład oprócz niego wchodzą Sammy Hagar, Michael Anthony (Van Halen) i Chad Smith (RHCP). W trakcie swojej kariery Joe Satriani 15 razy był nominowany do nagrody Grammy w kategorii Best Rock Instrumental Performance, a jego płyty pokrywały się złotem i platyną na całym świecie. Do pracy nad nowym albumem Satriani zaprosił najznakomitszych gości – na krążku usłyszeć można Glenna Hughesa (Deep Purple/Black Country Communion) i perkusistę Chada Smitha (Red Hot Chili Peppers). Satriani kolejny raz zdecydował się też na współpracę producencką z Mike Fraserem znanym z kolaboracji z AC/DC. Muzyka od zawsze była niezwykle ważną częścią mojego życia. Kiedy poznałam jej rockowo-metalowy świat, kompletnie przepadłam. Mój gust jest dość zróżnicowany, ale to jednak ten rodzaj muzyki gra mi w duszy i płynie w moich żyłach. Fot. Dariusz Ptaszyński / „The Astonishing” - taki tytuł będzie nosił 13. studyjny album Dream Theater. Podczas zaplanowanych na luty i marzec 2016 roku koncertów grupa zagra nowy materiał w całości - zobacz, gdzie i kiedy będzie można go usłyszeć. Europejska trasa koncertowa Dream Theater rozpocznie się 18 lutego 2016 roku w Londynie - zespół wystąpi w teatrze rozrywkowym Palladium. Następnie legendy metalu progresywnego odwiedzą Holandię, Norwegię, Szwecję, Francję oraz każdym z wymienionych krajów grupa zagra w najlepszych teatrach i salach koncertowych Europy, cechujących się szczególnym klimatem - cała trasa określana jest przez sam zespół mianem doniosłej i posiadającej wielką wagę. Jak dotąd zaplanowano siedem występów - oto, gdzie będzie można na żywo usłyszeć materiał z nowego albumu „The Astonishing”: 18 lutego 2016 - Londyn, Palladium 22 lutego 2016 - Amsterdam, Royal Theater Carre 28 lutego 2016 - Oslo, Konserthus 2 marca 2016 - Sztokholm, Cirkus 5 marca 2016 - Paryż, Palais Des Congres 6 marca 2016 - Paryż, Palais Des Congres 18 marca 2016 - Mediolan, Teatro degli Arcimboldi Chociaż muzycy Dream Theater zdradzili już, jaki tytuł będzie nosić ich najnowsze wydawnictwo, nadal nie znamy konkretnej daty premiery - wiemy, że ma to nastąpić „na początku 2016 roku”. Zespół jest bardzo tajemniczy, jeśli chodzi o ujawnianie informacji na temat swoich planów - w październiku 2015 dał na swojej stronie internetowej wybór zapisania się do jednej z dwóch grup mailingowych: Fot. foto: Zespół Dream Theater rozpoczął prace nad następcą wydanego w 2013 roku albumu „Dream Theater” (za który grupa otrzymała nominację do prestiżowej nagrody Grammy) w styczniu 2015 roku. Gitarzysta John Petrucci na temat nowej płyty wypowiedział się następująco: Nowy album będzie dalszym rozwojem twórczej tożsamości zespołu. Za każdym razem gdy wchodzimy do studia staramy się zrobić coś lepszego niż poprzednio. Każdy w zespole ma takie nastawienie, że kochamy robić to, co robimy, jesteśmy szczęściarzami, że jesteśmy w stanie to robić i czujemy, że najlepsze jest jeszcze przed nami. Po części to właśnie dlatego nasz ostatni album miał taki sam tytuł, jak nazwa zespołu - oznaczał dla nas nowy początek i wiarę, że nasza grupa ma przyszłość. Gitarzysta przyznał też, że uwielbia proces twórczy towarzyszący pisaniu utworów - porównał go do malowania obrazu: Projekt nowego albumu jest jak świeże i inspirujące czarne płótno. Kocham to, że co kilka lat mamy możliwość wymyślania, próbowania czegoś nowego i zaczynania od zera. Musimy mieć jednak w pamięci przeszłość zespołu i zastanowić się, co już zrobiliśmy, co jeszcze czeka na odkrycie i co nie zainteresuje i będzie ekscytować nie tylko nas, ale także naszych fanów. Musimy dać naszym fanom coś naprawdę dobrego - nie możemy się lenić i osiadać na laurach. W 2015 roku Dream Theater zagrał w naszym kraju dwukrotnie - na Metal Hammer Festival oraz na 21. Przystanku Woodstock. Przed pierwszym z tych występów wokalista James LaBrie powiedział, że uwielbia tu grać, ponieważ polscy fani są „niesamowici”. Mamy nadzieję, że ze względu na to w ramach nadchodzącej trasy koncertowej zespół zawita także do Polski. Chcielibyście usłyszeć nowy album Dream Theater w całości na żywo? Dream Theater w Polsce! Amerykańska grupa powróci do naszego kraju, by 24 maja 2022 roku zagrać w TAURON Arenie Kraków. Gościem specjalnym wiosennej trasy zespołu będzie Devin Townsend! Bilety na koncert Dream Theater już w sprzedaży. Dream Theater w Krakowie Giganci progresywnego metalu, uwielbiani przez fanów w całej Polsce, ponownie spotkają się z publicznością już w maju! Dream Theater ruszy w europejską trasę promującą swój nadchodzący, piętnasty album studyjny. Wydawnictwo „A View From The Top Of The World” ukaże się już 22 października (Inside Out Music/Sony Music). O zespole Dream Theater Dream Theater to od lat największa grupa progmetalowa. Czerpiąc z takich gigantów, jak Rush, Yes, Kansas, King Crimson, Iron Maiden, czy Fates Warning, powstały w 1985 roku zespół złożony z wirtuozów, stworzył wiele arcydzieł, które uczyniły z niego legendę. Spośród absolwentów prestiżowego Berklee College of Music, którzy założyli Dream Theater w drugiej połowie lat 80., do dziś są w zespole John Petrucci i John Myung. Pierwszy z Johnów oprócz bycia wspaniałym gitarzystą, jest też głównym kompozytorem repertuaru i od jakiegoś czasu ma wielki wpływ na brzmienie płyt. A wśród nich Dream Theater w dyskografii ma takie arcydzieła, jak "Images And Words", "Awake", "Metropolis 2: Scenes From A Memory", czy "A Dramatic Turn Of Events", dzięki której formacja otrzymała swoją pierwszą nominację do Grammy (za utwór "On The Back Of Angels"). W okresie pandemicznym Dream Theater przygotował piętnasty album "A View From The Top Of The World". Poza wspomnianymi Johnami nagrali go James LaBrie, Jordan Rudess i Mike Mangini. "Nigdy nie spoczywamy na laurach. Kiedykolwiek tworzymy coś razem, wiemy doskonale, że nie możemy zawieść swoich fanów" – zajawia album Petrucci. Devin Townsend Urodzony w 1972 roku Devin Townsend to doskonały wokalista, świetny kompozytor i ceniony producent, który zapisał, i wciąż pisze, wspaniałą kartę w historii muzyki. Legenda gitary, Steve Vai, był tym, który dostrzegł fenomenalne możliwości wokalne Kanadyjczyka. Potem Devin odcisnął piękny ślad w ekstremalnym metalu z grupą Strapping Young Lad, by następnie działać z Devin Townsend Project, jako Devin Townsend oraz udzielać się w licznych kolaboracjach. Muzyczny erudyta, pomimo niemałych osiągnięć, niezmiennie skromny człowiek, pełen dystansu do siebie i wspaniałego poczucia humoru, który z wielką inteligencją czerpie z różnych gatunków muzyki, tworząc zawsze przekonującą całość. Sprawdza się w mocnym repertuarze z zespołem, nie boi się też intymniejszych występów solowych, na których muzyka jest nie mniej ważna niż spoken word. Koncerty Devina to wspaniałe doświadczenie muzyczne, z aktywnym udziałem fanów, które dodatkowo zostawia uczestników występu w doskonałym nastroju. Niezbędnik uczestnika koncertu WEJŚCIE W dniu koncertu czynne będzie Wejście nr 1, zlokalizowane przy głównych schodach do hali, od strony ul. Stanisława Lema 7. CZASÓWKA 18:30 – Drzwi19:30-20:30 – Devin Townsend 21:00-… - DREAM THEATER BILETY Ograniczona pula biletów na wydarzenie będzie dostępna przy wejściu na koncert od godziny 18:30. Kasa biletowa będzie przyjmować płatności gotówką oraz kartą. PARKING Najbliższy parking znajduje się tuż przy hali TAURON Arena Kraków. Bilety można zakupić na: DOJAZD Zachęcamy do podróżowania na koncert komunikacją miejską: Tramwaje: - przystanek TAURON Arena Kraków (al. Pokoju): 1, 14, 22, 62 (linia nocna) - przystanek Wieczysta (od ul. Mogilskiej): 4, 5, 9, 10, 52, 64 (linia nocna) Autobusy: - przystanek TAURON Arena Kraków (al. Pokoju): 128, 662 (linia nocna) - przystanek Wieczysta (od ul. Mogilskiej): 124, 424, 664 (linia nocna) PALARNIA Wewnątrz hali obowiązuje zakaz palenia papierosów i wyrobów tytoniowych. Palarnia znajduje się na zewnątrz między wejściem #1 oraz #2. MERCH Na koncercie będzie dostępny merch Dream Theater oraz Devin Townsend. Płatności będą realizowane zarówno kartą, jak i gotówką. INFORMACJE DLA OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH TAURON Arena Kraków jest przystosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych. Miejsca dla osób niepełnosprawnych znajdują się w sektorach A4 oraz A7. DEPOZYT Na terenie imprezy nie będzie dostępnego depozytu. Na muzycznej mapie zdominowanej przez muzykę pop i nieustanne dążenie do manipulacji muzycznymi trendami PORCUPINE TREE jest zjawiskiem niezwykłym. Jego członkowie nie uznają żadnych ograniczeń w swojej pasji do eksperymentowania i niezmordowanie dążą do osiągnięcia niepowtarzalnego połączenia słów i muzyki, które ponad dwadzieścia lat temu znane było jako "rock progresywny". Nie oznacza to wcale, że muzycy Porcupine Tree stali się wiernymi naśladowcami zespołów grających w latach 60. i 70. Korzystając z najnowszych osiągnięć techniki próbują jedynie odtworzyć niepokornego ducha i nastrój przepełniające muzykę tamtego Porcupine Tree to połączenie multiinstrumentalnego space rocka, muzyki elektronicznej, jazzu, elementów popu, psychodelii, rave'u i ambientu. To muzyka wysoce oryginalna, pełna głębi i pobudzająca mógłby przypuszczać, że Porcupine Tree przejdzie aż tak daleką drogę od 1985 roku, kiedy to rozpoczęła działalność pod kierunkiem swego jedynego członka, multiinstrumentalisty Stevena Wilsona (wcześniej w formacjach Karma i Pride Of Passion). Rezultatem jego muzycznych poszukiwań i wielu godzin spędzonych w studiu nagraniowym była kaseta zatytułowana "Tarquin's Seaweed Farm" wydana wraz z książeczką zawierającą fikcyjną historię grupy Porcupine Tree. Kaseta spotkała się z ciepłym przyjęciem prasy undergroundowej, a zainteresowanie działalnością zespołu, otoczonego mgiełką tajemnicy, wzrosło jeszcze bardziej w 1990 i 1991 roku, gdy na rynku ukazały się kolejne kasety: "Love, Death And Mussolini" i "The Nostalgia Factory". Materiał zadziwił wysokim poziomem wykonania i produkcji. Pragnąc zaistnieć na rynku grupa szukała wytwórni gotowej podpisać z nią kontrakt i wydawać rezultaty muzycznych poszukiwań już na płytach kompaktowych. Gotowość do współpracy wykazała firma Delerium Records, z którą nawiązała trwającą kilka lat współpracę. Nakładem tej firmy w maju 1992 roku ukazał się debiutancki album formacji "ON THE SUNDAY OF LIFE", przyjęty bardzo ciepło zarówno przez krytyków, jak i publiczność. Jeden z utworów z bardzo długiego wydawnictwa (prawie 80 min!) - "Radioactive Toy" stał się wizytówką zespołu i do dziś jest wykonywany na koncertach. Jeszcze w tym samym roku Porcupine Tree zaproponował swoim sympatykom singla "Voyage 34", który zawierał zaledwie jeden utwór, za to trwający... 30 min i 4 sek. Uznany za drugi pod względem długości singel w historii (za "Blue Room" The Orb) zajął szóste miejsce w plebiscycie na najlepszy singel roku zorganizowany przez emitowany przez Channel Four program "Beat Box". W styczniu 1993 roku Steven Wilson zakończył nagrywanie kolejnego albumu swojej grupy, "UP THE DOWNSTAIR". Tym razem w studiu towarzyszyli mu zaproszeni goście: Suzanne Barbieri, Richard Barbieri (eks-Japan, Rain Tree Crow) i Colin Edwin. Dwaj ostatni mieli wkrótce stać się stałymi członkami formacji. "Up The Downstair" wydany w czerwcu 1993 roku został uznany przez magazyn "Melody Maker" za "psychodeliczne arcydzieło, jeden z najlepszych albumów roku".4 grudnia 1993 roku Porcupine Tree w składzie: Steven Wilson (gitara, instr. klawiszowe, śpiew), Richard Barbieri (instr. klawiszowe i elektroniczne), Colin Edwin (bas) i nowa twarz - Chris Maitland (perkusja i instr. perkusyjne) zagrali swój pierwszy koncert w High Wycombe, a dwa dni później - również po raz pierwszy - zagrali na żywo w radiowym programie Marka Radcliffe'a. Równocześnie Delerium Records wznowiła singla "Voyage 34", tym razem zamieszczając jednak na nim dwa nowe remiksy utworu, utrzymane w konwencji ambientowej. Mimo praktycznie zerowej promocji singel utrzymywał się przez cztery tygodnie na niezależnej liście przebojów. Wkrótce na rynku pojawił się - w ograniczonym nakładzie - kompaktowy album "YELLOW HEDGEROW DREAMSCAPE", zawierający niepublikowane wcześniej nagrania z debiutanckich kaset zespołu. Bezpośrednim rezultatem wzrastającej popularności grupy było też wydanie (wyłącznie w Holandii) mini-longplaya "STAIRCASE INFINITIES", na którym zamieszczono pięć kompozycji nagranych w czasie sesji do "Up The Downstair" (wersja kompaktowa wydawnictwa ukazała się rok później). Od tamtej pory muzycy Porcupine Tree sporo koncertowali w Europie i Wielkiej Brytanii, wszędzie spotykając się z gorącym przyjęciem coraz liczniejszego grona wiernych fanów. Wydany w listopadzie 1994 roku kompaktowy singel "Moonloop" trafił do Top 10 niezależnej listy przebojów tygodnika "Melody Maker" i rozbudził apetyty oczekujących na kolejne studyjne dzieło grupy. Ku ich wielkiej radości trafiło ono do sklepów w styczniu 1995 roku i nosiło tytuł "THE SKY MOVES SIDEWAYS". Album dotarł do pierwszej dziesiątki zestawień płyt niezależnych, a muzycy ponownie pojawili się w programie Marka Radcliffe'a rejestrując trzy kompozycje wykonane na żywo w studiu. Płyta ukazała się też w Stanach Zjednoczonych. W wersji na rynek amerykański w miejsce "Prepare Yourself" pojawiła się "Stars Die" (z singla "Moonloop"). Okres od lutego do czerwca 1995 roku grupa spędziła w trasie, koncertując w Wielkiej Brytanii i Holandii. W międzyczasie Steven Wilson uczestniczył w charakterze gościa w sesjach nagraniowych Deana Cartera oraz Micka Karna, Stevena Jansena i Richarda Barbieri. Jesienią 1995 roku Porcupine Tree wystąpił wraz z Ozric Tentacles we Włoszech i Grecji. Później przystąpił do pracy nad kolejną płytą. Jej pierwsza odsłona pojawiła się w sprzedaży w kwietniu 1996 roku. Singel "Waiting", bo o nim mowa, kwartet promował podczas kwietniowo-majowej brytyjskiej trasy, w trakcie której podczas kilku koncertów towarzyszył zespołom Gong i Marillion. W czerwcu muzycy przebywali w Stanach Zjednoczonych. 30 września ukazał się ich kolejny, znakomity album zatytułowany "SIGNIFY". Promowany podczas jesiennego brytyjskiego tournée, spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem ze strony fanów i dziennikarzy muzycznych. Z jeszcze większym oddźwiękiem przyjęto płytę we Włoszech. Nic dziwnego, że właśnie Rzym zespół wybrał na miejsce rejestracji pierwszego w swej karierze albumu koncertowego (nagrania, których dokonano podczas trzech występów w marcu 1997 r., ujrzały światło dzienne jesienią tego samego roku).Wiosną 1997 grupa wystąpiła we Włoszech jeszcze kilka razy, pojawiła się jako gość specjalny popularnego telewizyjnego programu muzycznego "Help!", a także obok Sinead O'Connor została zaproszona jako gwiazda na... San Remo Rock Festival. W międzyczasie na rynku pojawiły się trzy kolejne wydawnictwa związane z Porcupine Tree - niestety niedostępne dla szerszego kręgu odbiorców. Na płycie analogowej "SPIRAL CIRCUS" znalazł się zapis fragmentów najwcześniejszych sesji radiowych i koncertów formacji. Z kolei na wydanym również wyłącznie w wersji analogowej albumie " (Incredible Expanding Mindfuck) można było usłyszeć alter ego Stevena Wilsona - muzykę zrealizowaną wyłącznie przez niego, a nawiązującą do twórczości czołowych przedstawicieli krautrocka lat 70. Oba longplaye ukazały się w limitowanym do 500 szt. nakładzie. Jeszcze mniejsza liczba pojawiła się na rynku kasety "INSIGNIFICANCE", zawierającej w przeważającej części bardzo interesujące wersje demo i tzw. "odrzuty" z płyty "Signify".W dniach 1, 2 i r. grupa po raz pierwszy wystąpiła w Polsce, gdzie została owacyjnie przyjęta na trzech koncertach w Krakowie, Bydgoszczy i równocześnie z przyjazdem grupy do Polski w sprzedaży ukazała się jej kolejna płyta - koncertowy album "COMA DIVINE - LIVE IN ROME". W tym samym dniu, na rynku pojawiły się także nowe, zremasterowane wersje albumów "On The Sunday Of Life", "Up The Downstair" i "The Sky Moves Sideways" (dwa pierwsze w nowych okładkach).Rosnąca popularność zespołu wpłynęła na decyzję jego członków co do zmiany "barw klubowych". Firma Delerium przejęła rolę menedżmentu grupy, natomiast nowy kontrakt płytowy podpisany został ze Snapper Records, wydającą płyty pokrewnej stylistycznie formacji Ozric Tentacles i posiadającą niezłe możliwości dystrybucyjne, zwłaszcza w Stanach 1998 zespół poświęcił na przygotowanie nowego albumu studyjnego. Początkowe plany nagrania go w Polsce spełzły ostatecznie na niczym (zbyt wysokie koszty!). Nową muzykę "Drzewo jeżozwierza" zarejestrowało w Steven Wilson - tym razem ukrywający się pod szyldem Bass Communion - pracował równolegle nad kolejnym solowym projektem, który trafił do sprzedaży 27 kwietnia, a zatytułowany został po prostu "BASS COMMUNION". Zawierał ponad godzinę eksperymentalnej, instrumentalnej muzyki, utrzymanej w stylu zainteresowanie materiałem zawartym na albumie " spowodowało, iż firma Delerium Records zdecydowała się na jego kompaktową reedycję (ukazała się 3/11/1998), która została uzupełniona o jedno nagranie, nieobecne na wersji winylowej (w następnych latach ukazały się dwie kolejne płyty sygnowane tym pseudonimem: "IEM HAVE COME FOR YOUR CHILDREN" i "ARCADIA SON").Z kolei 16 listopada 2008 (znów w nakładzie 500 egz. i na płytach o średnicy 25 cm!) ukazał się podwójny album analogowy "METANOIA - IMPROVISATIONS 1995/96". Wydany z myślą o najwierniejszych sympatykach zespołu, zawiera interesujące improwizacje zarejestrowane w studiu w czasie sesji do "Signify" . Nie da się jednak ukryć, że wszystkie przedsięwzięcia i wydawnictwa płytowe z obozu PT, które trafiły na rynek w 1998 roku, traktowane były przez odbiorców jako przystawka przed daniem głównym - nowym studyjnym albumem zapowiadanym na marzec 1999 rozpoczął się bardzo atrakcyjnie dla polskich sympatyków zespołu. Na początku lutego w rezultacie umowy podpisanej pomiędzy Delerium Records, a Wydawnictwem "Rock-Serwis" i dzięki sympatii muzyków do naszego kraju, w sprzedaży (wyłącznie w Polsce!) pojawiła się kaseta "STARS DIE - RARE AND UNRELEASED", z utworami niepublikowanymi na dużych płytach, a znanymi wcześniej wąskiej grupie słuchaczy z singli formacji i kasety "Insignificance". Poziom artystyczny nagrań zawartych na "Stars Die" dowodzi jak znakomitym zespołem jest Porcupine Tree. 22 marca 1999 ukazało się nowe studyjne dzieło kwartetu - "STUPID DREAM". Dwanaście kompozycji, składających się na 60 minut fascynującej muzyki, przysporzyło mu nowych sympatyków, do czego przyczyniły się sukcesy na listach bestsellerów... singlowych. Zmiana wydawcy na Snapper Records, a co za tym idzie większe możliwości promocyjne zaowocowały wydaniem trzech singli z albumu "Stupid Dream" - "Piano Lessons", "Stranger By The Minute" i "Pure Narcotic". Do pierwszego z nich nakręcono nawet teledysk w reżyserii Mike'a wiosną 1999 na rynku pojawiło się także drugie solowe wydawnictwo Bass Communion, zatytułowane podobnie jak pierwsze..."BASS COMMUNION". Pierwszy nakład albumu wzbogacono o drugą płytę, na której w jednej z kompozycji pojawił się gościnnie Robert Fripp. W dniach grupa ponownie wystąpiła w Polsce (Warszawa, Kraków, Lublin i Bydgoszcz), znów wzbudzając entuzjazm wśród uczestników koncertów. Steven Wilson zapowiadał wtedy wydanie wiosną 2000 kolejnego studyjnego albumu PT. Słowa dotrzymał! Na 22 maja 2000 zapowiedziano premierę płyty "LIGHTBULB SUN", którą - 25 kwietnia - poprzedziło wydanie trzech wersji singla "Four Chords That Made A Million". Tempo pracy i inwencja twórcza Wilsona budzą zdumienie i najwyższy szacunek. Tym bardziej, że najnowsze wydawnictwo Jeżozwierzy znów niezwykle mile zaskoczyło i zyskało wiele bardzo pochlebnych opinii. Jeszcze przed wakacjami 2000 roku na rynku pojawił się drugi singel ze wspomnianego albumu, znakomity "Shesmovedon", który przez wiele tygodni gościł na Liście Przebojów Programu III Polskiego początku października zespół ponownie pojawił się w... Polsce, tym razem jako gość Dream Theater na ich trasie europejskiej promującej album "Metropolis Part II". Choć zagrał stosunkowo krótko, bo zaledwie 40 min na każdym z koncertów, wystarczyło to by zdobyć nowych fanów (wśród wymagających sympatyków DT). Równocześnie zapowiedział przyjazd na własne koncerty wiosną 2001 roku. Trzeba dodać, że 27 marca 2000 firma Delerium zdecydowała się wznowić w wersji kompaktowej wszystkie cztery "fazy" "VOYAGE 34" - jednego z najbardziej kultowych i "niezdobywalnych" nagrań Porcupine Tree. Wiosna 2001 stała pod znakiem koncertów Porcupine Tree. Zaczęli już w lutym w Wielkiej Brytanii, w marcu odwiedzili Holandię i Belgię, a w kwietniu Grecję, Włochy i - co najważniejsze - Polskę. Wystąpili u nas aż na czterech koncertach, w Poznaniu, Warszawie, Łodzi i związku z trasą koncertową zespół przygotował specjalne limitowane wydanie ostatniej płyty "Lightbulb Sun" (znalazł się tu bonusowy krążek stanowiący wprowadzenie do twórczości Porcupine Tree - trzy dodatkowe nagrania oraz część multimedialna z teledyskiem do utworu "Piano Lessons" i informacjami o zespole), a także przekrojowy album z nagraniami pochodzącymi z czasów, kiedy zespół związany był ze swoją pierwszą wytwórnią Delerium Records. Materiał, wydany na dwóch płytach CD pomieszczonych w eleganckim pudełku i uzupełnionych o wielostronicową książeczkę z biografią zespołu, nosi tytuł "STARS DIE - THE DELERIUM YEARS 1992-1996".W 2002 roku doszło do kilku bardzo ważnych wydarzeń w historii zespołu. Na początku roku podpisała ona kontrakt z firmą Lava/Atlantic, a więc po ponad 10 latach działalności trafiła pod skrzydła jednej z pięciu największych firm fonograficznych na świecie. Wiosną, tuż przed rozpoczęciem sesji do nowego studyjnego albumu, nastąpiła zmiana na stanowisku perkusisty. Miejsce Chrisa Maitlanda zajął Gavin Harrison. Równocześnie na rynku ukazała się kompilacyjna płyta "RECORDINGS", na której znalazły się nagrania z singli wydanych w latach 2002 na rynku amerykańskim miało swoją premierę kolejne wspaniałe, studyjne dzieło Jeżozwierzy, zatytułowane "IN ABSENTIA", które swoją europejską premierę miało 13 stycznia 2003. W marcu zespół wyruszył na europejskie tournee, które znów zahaczyło o etap podboju świata nastąpił w 2005 roku, kiedy to ukazał się album "DEADWING", promowany singlem "Lazarus", bardzo popularnym także w kwietnia 2007 w sprzedaży pojawił się "FEAR OF A BLANK PLANET", który natychmiast zebrał wiele entuzjastycznych opinii. W czasie sesji nagraniowych w studiu w charakterze gości pojawili się Alex Lifeson z Rush i Robert Fripp. Dziennikarz prestizowego brytyjskiego miesięcznika "Classic Rock" pisał: "Ukazała się płyta, którą obowiązkowo trzeba zakupić. Oto dokonała się ostateczna przemiana muzyków rockowych z Porcupine Tree w gwiazdy".W kwietniu zespół wyruszył na duże światowe tournee podczas którego promował swoją nową muzykę, choć oczywiście w programie koncertów nie zabrakło też "jeżozwierzowej" klasyki. Trasa, tradycyjnie, obejmowała też Polskę gdzie zespół pojawił się trzykrotnie - 6 lipca w Klubie "Stodoła" w Warszawie, 7 lipca w Hali Wisły w Krakowie i 28 listopada w Hali Arena w na początku 2009 Steven Wilson wydał swój pierwszy solowy album - "Insurgentes", dalsza działalność zespołu stanęła pod znakiem zapytania. I rzeczywiście, w 2010 po wydaniu albumu "The Incident" (i trasie koncertowej, która objęła Wrocław), Wilson zapowiedział zawieszenie aktywności grupy. W tym samym roku, w lipcu w Łodzi, formacja zagrała ostatni jak się wówczas wydawało koncert w naszym trakcie solowej, pełnej sukcesów działalności Wilsona, niemal w każdym wywiadzie pytany był o możliwość powrotu Porcupine Tree na scenę. Zwykle ignorował tego typu "zaczepki", ale mniej więcej przed rokiem zdarzyło mu się rzucić mimochodem - "niewykluczone, że Porcupine Tree powróci w najmniej spodziewanym momencie"Ten MOMENT nastąpił właśnie teraz - będzie nowy album, duża trasa koncertowa i Polska na tej trasie. Nie mogło być inaczej. Wszak w naszym kraju zespół ma duże i wierne grono fanów od samego początku działalności!To będzie magiczny wieczór podczas którego Porcupine Tree przedstawią to co stworzyli najlepszego. Koncert będzie trwał prawie 3h i będzie podzielony na dwie oficjalna: Dyskografia: albumy studyjne:"On The Sunday Of Life" (05/1992)"Up The Downstair" (7/06/1993)"The Sky Moves Sideways" (30/01/1995) "Signify" (30/09/1996)"Stupid Dream" (22/03/1999)"Lighbulb Sun" (22/05/2000)"In Absentia" (13/01/2003)"Deadwing" (21/03/2005)"Fear Of A Blank Planet" (16/04/2007)"The Incident" (14/09/2009)"tbc" (2021)kompilacje, albumy koncertowe, rzadkie nagrania:"Coma Divine - Live In Rome" (29/09/1997)"Metanoia - Improvisations 1995/1996" (12/1998)"Voyage 34 - The Complete Trip" (reedycja) (27/03/2000)"Recordings" (05/2001)"Stars Die - The Delerium Years 1992-1996" (2CD) (03/2002)"Warszawa" (02/2004)

koncertowali w europie z dream theater